<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fit lifestyle &ndash; PatrykPohorylo</title>
	<atom:link href="https://patrykpohorylo.pl/category/fit-lifestyle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://patrykpohorylo.pl/category/fit-lifestyle/</link>
	<description>Treningi personalne , dietetyka oraz motywacja</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Apr 2020 14:31:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.2</generator>

<image>
	<url>https://patrykpohorylo.pl/wp-content/uploads/2020/04/1-logotyp-WHITE-1-150x104.png</url>
	<title>Fit lifestyle &ndash; PatrykPohorylo</title>
	<link>https://patrykpohorylo.pl/category/fit-lifestyle/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nie mogę ćwiczyć! Przecież jestem w ciąży!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:31:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Redukcja]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=829</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie mogę ćwiczyc!! Przeciez jestem w ciąży!! Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy po odpisaniu klientce na maila dotyczącego czy może ćwiczyc w ciąży oraz jak powinny wyglądać jej treningi Podczas swojej 10letnie przygody w pracy jako trener personalny oraz dietetyk sportowy codziennie spotykałem się z sytuacjami kiedy to kobiety obawiały się wysiłku [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy-2/">Nie mogę ćwiczyć! Przecież jestem w ciąży!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mogę ćwiczyc!! Przeciez jestem w ciąży!!</p>
<p>Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy po odpisaniu klientce na maila dotyczącego czy może ćwiczyc w ciąży oraz jak powinny wyglądać jej treningi</p>
<p>Podczas swojej 10letnie przygody w pracy jako trener personalny oraz dietetyk sportowy codziennie spotykałem się z sytuacjami kiedy to kobiety obawiały się wysiłku fizycznego w tak pieknym dla Nich okresie kiedy to w ich brzuchu rośnie mały człowiek.<br />
Jestem w pełni swiadomy i rozumiem ich obawy zwłaszcza, że wiele par w dzisiejszych czasach ma problemy z poczęciem dziecka… stres zycia codziennego w jakim przyszło Nam żyć ma często druzgocące skutki jeżeli chodzi o płodnośc zarówno kobiet jak i mężczyzn… i jak wiele miesięcy czasem lat staraliśmy się o dzieco i w koncu się udało to każdy chucha i dmucha aby przypadkiem nic się nie wydarzyło…</p>
<p>Już spiesze z wyjaśnieniem jak to wyglada w teorii oraz praktyce:</p>
<p>Najbardziej niebezpiecznym okresem sa pierwsze 3 miesiace kiedy to ciąża jest dosc niestabilna. Lekarze zgodnie twierdza, że pierwszy trymestr to nie czas na wysiłek fizyczny… jednak jeżęli byłaś aktywna fizycznie to nic nie stoi na przeszkodzie abys nadal była… Ciąża to nie wyrok! Jeżeli jednak nie byłaś aktywna fizycznie wczesniej lepiej ogranicz wysilek do umiarkowanych objętościowo spacerów choć nie jest to reguła… tutaj również czołowe rolę gra intuicja jeżeli po pływaniu czujesz się dobrze to dlaczego masz z tego rezygnowac?? Jedno w obu przypadkach jest zgodne robisz to dla przyjemności nie dla wygórowanych ambicji sportowych czy checi rywalizacji, a jak czujesz się źle… przerywasz cwiczenia.<br />
Po pierwszych 3 miesiacach, zwykle kończących się kompletnymi nieinwazyjnymi badaniami prenatalnymi, jeżeli płód rozwija się prawidłowo to… już gorzej nie będzie z Waszym samopoczuciem i ryzyko spada. Także możemy trenowac!</p>
<p>Stereotypowo osąd nietrenowania w ciąży to mit jednak jak wszedzie należy zachowac zdrowy rozsadek. To nie czas na bicie rekordów jednak umiarkowana intensywność oraz odpowiednio dobrana objętość, która z każdym tygodniem powinna spadac to klucz do sukcesu. Głowne zasady, których się trzymam podczas pracy z kobietami w ciazy to nie wykonywanie ciwczen nadmiernie zwiększających tłocznie brzuszną, obciążające miesnie brzucha oraz odcinek lędźwiowy kręgosłupa… z poczatku zwykle wykonujemy takie cwiczenia jak przysiady czy wiosłowania sztangą jednak obciążenia spadaja na Korzysc ilości powtórzeń jednak zwykle robie to dla komfortu psychicznego trenującej niż ze strachu przed powikłaniami zdrowotnymi… w pozniejszych okresach kiedy brzuszek zaczyna rosnac unikam ćwiczeń gdzie ciezary unosimy ponad głowe czy ćwiczeń w opadzie i jeżeli wiosłujemy to tylko w opadzie podpartym lub kleku podpartym przodem… chociaż przyznam, ze już kilka razy wykonywalem przysiady z klientka z dosc sporym brzuchem, a przerwaliśmy je dopiero kiedy brzuch przeszkadzał przed zejsciem do pelnego przysiadu … Teoretycznie powinno się trenowac w zakresie 60-65% tetna maksymalnego jednak zostały przeprowadzone badania, że nawet wysilki dochodzące do 80% tetna maksymalnego nie mają jakiegokolwiek negatywnego wpływu na zdrowie jeszcze nienarodzonego dzidziusia. Choć dla komfortu psychicznego swojego oraz trenującej Pani zwykle trzymam się zakresu powtórzeń ok. 15. Przerwy miedzy seriami dobieram miedzy 60-120 sekund a w pozniejszej fazie czekamy Az tetno się uspokoi i intuicyjnie podchodzimy do serii kiedy po prostu jesteśmy gotowi wykonac kolejne 15 powtorzen.<br />
Po ok. 5-6 miesiach dosc mocno spada wytrzymałość i objętość treningow siłą rzeczy spada bo kobiety po prostu nie dają rady… jednak robimy to intuicyjnie… wszystko zalezy jak aktywna była przed ciążą i jaki był poziom wyjściowy wytrenowania.<br />
Ale spadek wytrzymałości to punkt wspolny stanu błogosławionego.<br />
Pozniej wykonujemy już tylko cwiczenia na maszynach oraz w pozycji leżącej, podejście jest podobne jak przy pracy z osoba z problemami z kręgosłupem – trenujemy w pozycjach odciazacych odcinek kręgosłupa… i wykonujemy je do momentu kiedy kobieta po prostu ma siłe i czuje się dobrze…</p>
<p>Jak już zaczyna się najciezszy okres, a brzuch osiaga wielkość piłki lekarskiej zostajemy jedynie przy lekkim treningu cardio w zakresie treningu tlenowego. Nie zapominajmy o ćwiczeniu miesni kegla oraz masażu prenatalnym, które sa zalecane przez cały okres Az do porodu.</p>
<p>Warto tez wspomniec o zaburzonej termoregulacji, która miałaby mieć negatywny wpływ na Wasze dziecko. Również zostało przeprowadzony szereg badan, które potwierdziły, że mądry kobiecy organizm posiada odpowiednie mechanizmy pozwalające na zredukowanie zwiekszonego ciepła. Przyspieszony oddech oraz zwiekszonna przepływowość naczyn krwionośnych oprocz termoregulacji również wspomaga zwiekszony dopływ składników odżywczych do Waszego dziecka, a wiec będzie wieksze i zdrowsze. Jednak starajcie się nie chodzic w polarach na silownie i kiedy na Sali jest duszno podejdzcie do recepcji i poproscie o podkręcenie wentylacji.</p>
<p>Także podsumowując drogie Panie. Jeżeli nie ma żadnych zdrowotnych przeciwwskazan, a Wasz lekarz prowadzacy pozwala na aktywność możecie spokojnie wykonywac cwiczenia siłowe. Odpowiednia aktywność fizyczna nawet w postaci treningu oporowego z ciezarami niedosc, że nie ma negatywnych skutków dotyczących okresu ciążowego to może mieć szereg pozytywow:<br />
Takie dolegliwości jak:<br />
-zmeczenie<br />
-nudnosci<br />
-cukrzyca ciążowa<br />
-gorsze samopoczucie<br />
-spadek energii<br />
-bezsennosc<br />
-zaparcia<br />
-dotkliwe obrzeki<br />
-dusznosci</p>
<p>To norma u kobiet w ciazy, a badania jednoznacznie wskazuja, że ćwiczenia skutecznie redukuja powyższe objawy.<br />
Dodajmy do tego zmniejszone dolegliwości bólowe w dolnym odcinku kręgosłupa, lżejszy poród dzieki większej tężyźnie fizycznej oraz głowny aspekt dla jakiego kobiety chcą być aktywne &#8211; brak niekontrolowanego przybierania na wadze. Wiadomo, ze zdecydowana większość kobiet utyje w ciazy jednak nie możemy liczyc wagi dziecka, wod plodowych, lozyska oraz retencji wody z powodu wyrzutu hormonów… Miałem w swojej „karierze” przypadki gdzie kobiety tyły 6-8kg z czego zostawaly 2kg, które w moment znikały, ale miewałem również przypadek gdzie kobieta przytyła 50kg z czego zostało yyyyy 50 ;/… chyba nie musze przytaczac sytuacji kiedy po usłyszeniu odpowiedzi nagle jakby świat się zatrzymał, zgasły światła, muzyka w siłowni ucichła i w tej resztce poswiaty zdało się zauważyć blagalny wzrok stojacego z tyłu męża, a jego załzawione oczy wołały do mnie „Patryk… dlaczego?!”… w takich momentach My trenerze pomagamy nie tylko kobietom, ale przede wszystkim ratujemy życie tym biednym facetom… <span class="q9uorilb tbxw36s4 knj5qynh kvgmc6g5 ditlmg2l oygrvhab nvdbi5me fgm26odu gl3lb2sf hhz5lgdu" aria-label="😛"><span aria-hidden="true"><img decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t9f/1/16/1f61b.png" alt="" width="16" height="16" /></span></span><br />
Chyba, że sam o siebie nie dba to od razu sprzedajcie mu solidnego kopa w tyłek i niech idzie ćwiczyc z Wami, a nie ciagle płacze, ze jest zmeczony po pracy lub mu się nie chce, a jego wymaganiem jest abyście zawsze wygladały jak gwazdy filmowe mimo, że poświecacie swoje ciało by dać mu potomstwo… w takim przypadku od razu „ZA ŁEB DZIADA” i na bieznie… albo najlepiej od razu na Step Milla aby ostro dostał w tyłek i się ocknął!!!</p>
<p>Pozdrowienia dla Wszystkich przyszlych oraz obecnych Mam i do zobaczenia na treningu!!</p>
<p>Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy-2/">Nie mogę ćwiczyć! Przecież jestem w ciąży!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kobieta na siłowni &#8211; obalamy mity!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/kobieta-na-silowni-obalamy-mity/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:28:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=826</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym artykule chciałbym obalić kilka mitów Kobiety ćwiczącej, która to mając na uwadze estetykę boi się budowania mięśni i muskularnej sylwetki, wchodząc za bramy klubu fitness. &#8230;Po treningach jakie miałem okazje przeprowadzić w mojej dotychczasowej pracy chciałbym rozwiać trochę wątpliwości na temat treningu kobiet. Wiele już się nasłuchałem teorii i wielokrotnie walczyłem na słowa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kobieta-na-silowni-obalamy-mity/">Kobieta na siłowni &#8211; obalamy mity!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W tym artykule chciałbym obalić kilka mitów Kobiety ćwiczącej, która to mając na uwadze estetykę boi się budowania mięśni i muskularnej sylwetki, wchodząc za bramy klubu fitness.</p>
<p>&#8230;Po treningach jakie miałem okazje przeprowadzić w mojej dotychczasowej pracy chciałbym rozwiać trochę wątpliwości na temat treningu kobiet. Wiele już się nasłuchałem teorii i wielokrotnie walczyłem na słowa z moimi klientkami, które naczytały się artykułów napisanych przez osoby niekompetentne albo w ogóle nie mające cokolwiek wspólnego z treningiem sylwetkowym stad pomysł na ten artykuł.</p>
<p>„Nie chcę trenować z ciężarami bo będę umięśniona jak kulturystka”</p>
<p>Wielokrotnie sprzeczałem się z kobietami na temat istoty treningu siłowego podczas odchudzania. Zawsze odpowiadałem pół żartem, że „chciałbym aby mi tak szybko rosły mięsnie jak Pani… człowiek się męczy 8 lat, trzyma diete wydaje masę pieniędzy na suplementy, a tu ledwo ledwo cos idzie”. Aby to wyjaśnić należy spojrzeć nieco w naturę kobiecości. Kobiece jajniki produkują hormon – estrogen, który warunkuje cechy kobiece, a do rozrostu masy mięśniowej potrzebny jest androgen w postaci testosteronu, którego kobiety mają niemal 20 razy mniej niż mężczyźni. Dlatego właśnie są kobietami. To mężczyzna jest stworzony do przyrostu masy mięśniowej jednak jak każdy z Was wie nie jest to łatwe i trzeba naprawdę się napocić aby zbudować choć kilogram mięśnia. Oczywiście stymulując kobiecy organizm treningiem oporowym nadbudujemy nieco mięśni jednak masa mięsniowa będzie się głównie utwardzać poprzez zwiększenie gęstości tkanki. Ciało nabierze kształtów, ale nie rozrośnie się do stanu, który zaprzepaści Waszą kobiecość. Możecie mi zaufać! To mięśnie nadają ciału jędrności. Nie bójcie się ciężarów gdyż te jedynie pomogą Wam osiągnąć sylwetkę godną modelek fitness oraz zawodniczek bikini. Trenując siłowo spalimy więcej kalorii niż wykonując treningi, które niektórzy przypisują typowo kobietom. Widziałem wiele kobiet różnie trenujących, ale najczęściej mężczyźni oglądają się za tymi, które trenują (prawie) jak faceci.</p>
<p>„Nie chcę trenować górnych partii ciała bo zależy mi tylko na nogach i brzuchu”</p>
<p>Wiele razy miałem sytuację, że kobieta albo odmawiała treningu grzbietu czy klatki bo jej zależy tylko aby schudnąć w udach i brzuchu. Weźmy na początek pod uwagę, że trening siłowy stymuluje ciało i spala kalorie, a gruntowne spalanie tkanki tłuszczowej odbywa się na treningu tlenowym – podczas dłuższych sesji cardio, a krótkie sesje mają za zadanie stymulować metabolizm. Trening siłowy więc, pośredniczy w spalaniu tkanki tłuszczowej gdyż spala mnóstwo kalorii, głównie z cukru – glikogenu mięśniowego, który jest głównym i podstawowym substratem energetycznym Naszego organizmu. Dlatego gdy połączymy trening siłowy z treningiem cardio to spalimy więcej tkanki tłuszczowej. Trening z ciężarami uszczupli pokłady glikogenu i podczas cardio organizm chętniej skorzysta z wolnych kwasów tłuszczowych zlokalizowanych w adipocytach. Z wykształcenia jestem nauczycielem wychowania fizycznego i zawsze w takich momentach przypomina mi się sytuacja w praktyk w szkole podstawowej kiedy to jeden z moich uczniów odmówił ćwiczeń na ramiona tłumacząc, że gra w piłkę nożną i ręce nie są mu potrzebne. Z kamienna twarzą poprosiłem go aby pokazał co potrafi. Dałem mu piłkę i rzeczywiście okazało się, że chłopak technicznie jest naprawdę znakomity i „kiwał” wszystkich swoich rówieśników. Aby uzmysłowić mu prawidłowość kompensacji treningu kazałem mu złączyć ręce z tyłu i aby mieć pewność, że nie będzie oszukiwał związałem je szarfą i kazałem teraz pokazać co potrafi. Okazało się, że ze związanymi rękami niewiele mógł zdziałać mimo jego umiejętności i świetnie wyćwiczonych dolnych partii ciala i co chwile tracił piłkę. Chłopak w prosty sposób zrozumiał potrzebę trenowania całego ciała, a nie tylko konkretnych partii.</p>
<p>„Poproszę o jak najwięcej ćwiczeń na brzuch”</p>
<p>Wielokrotnie słyszałem takie słowa podczas treningu z kobietami i zawsze starałem się robić niezbędne minimum gdyż nadmierne ilość ćwiczeń na te partie na pewno nie przyspieszy spalania tkanki tłuszczowej w jej obrębie. Przykładem mogę być ja sam. Podczas zimowej masówki zostałem namówiony na ostre treningi mięśni brzucha. 3 x w tygodniu po 3-4 cwiczenia. Na końcu po redukcji okazało się, że moja talia ma 3 cm więcej w obwodzie jak w zeszłym roku. Niestety jeżeli będziemy nadmiernie pobudzać mięśnie brzucha jest szansa na to, że powiększymy obwód talii. Na brzuchu mamy takie same mięsnie jak na reszcie ciała więc ich nadmierna stymulacja treningiem do wzrostu nie jest wskazana. Na pewno nie obniży to obwodu talii. Temu służy trening cardio, a przede wszystkim odpowiednia dieta, która spowoduje, że organizm będzie pozyskiwał energię z wolnych kwasów tłuszczowych.</p>
<p>„Chce schudnąć więc będę robić tylko trening cardio”</p>
<p>Gdy słyszę takie słowa od razu przypominają mi się 2 klientki. Pierwsza z Nich po pierwszym treningu siłowym odmówiła kolejnych i powiedziała, że sama będzie sobie radzić bo ja najwyraźniej nie wiem co ona chce zrobić ze swoim ciałem. Grzecznie przeprosiłem i zająłem się kolejną klientką. Kobieta uznała, że trenowanie na maszynach i ze sztangielkami spowoduje, że przytyje dlatego postanowiła, że od razu po przyjściu na siłownie bedzie wskakiwała na bieżnię i truchtała w pocie czoła przez godzinę czasami nawet 1,5 i na koniec szła jeszcze zrobić 200 brzuszków po czym kończyła swój trening. Trwało to tydzień, miesiąc, 2 miesiące, a kobieta omijała mnie z daleka. Obserwowałem jej wyniki i ledwo mogłem zauważyć jakiekolwiek efekty. Ciało stało się jeszcze bardziej miękkie i niekształtne, a obwody w miejscach oczekiwanych niewiele się zmieniały mimo tego, że Pani była padnięta po treningu i wyglądała jakby za chwilę miała upaść na ziemię. Na sam koniec przestała mi mówić nawet „Dzien dobry” i na mój widok miała minę jakby chciała mnie zabić z powodu, że klientka, która przyszła z Nią na pierwszy trening z uśmiechem na twarzy trenowała na maszynach i z ciężarkami odnosząc zadowalające efekty i zmieniając swoje ciało mimo swoich 40 lat. Efekt końcowy był taki, że ta przemiła Pani po 3 miesiącach ćwiczeń albo zmieniła siłownię albo przestała w ogóle ćwiczyć. Kolejna kobieta, jak się później okazało, została pouczona przez kogoś innego, że wystarczą jej treningi cardio i biegała 5 razy w tygodniu przez 1,5h na bieżni. Intensywność była zbyt duża po samej obserwacji oddechu jednak trening trwał zawsze tyle ile zostało zalecone. Warto wspomnieć, że nie była to otyła osoba, a raczej kobieta o typowej gynoidalnej budowie charakteruzującej się szerokimi biodrami i mocno zatłuszczonymi pośladkami i udami, a dość szczupłą górą ciała. Po 6 tygodniach wychodzenia z siłowni niemal na czworaka, ociekając potem efekt był taki, że kobieta schudła jednak plecy, barki, i ramiona jeszcze bardziej się zmniejszyly, a jej szerokie biodra i uda wyglądały niemal tak samo co zaburzyło proporcje gdyż mniejsza góra automatycznie jeszcze bardziej poszerzała biodra, uda i pośladki. Również dawno nie widziałem tej kobiety na siłowni.<br />
Sprawa wygląda tak, że organizm tak łatwo nie spala tkanki tłuszczowej. Jest to dla niego wysokooktanowe paliwo, które szkoda wykorzystywać jeżeli nie jest to niezbędne dlatego należy organizm zaskakiwać i niejako zmuszać do czerpania energii z zapasowych zasobów. Głównym substratem energetycznym jest cukier w postaci glikogenu zlokalizowanego w mięśniach i wątrobie i poprzez zastosowanie treningu siłowego przed treningiem cardio najpierw organizm zużyje glikogen gdyż cukier to główny substrat przy treningu beztlenowym, i jeżeli po siłowce pójdziemy na cardio to organizm będzie chętniej korzystał z tkanki tłuszczowej gdyż zapasy glikogenu będą mocno uszczuplone. Gwarantuje, że robiąc pół godziny treningu cardio poprzedzonego treningiem siłowym spalicie 3x więcej tłuszczu niż podczas takiego bezsensownego 1,5 godzinnego biegania i robienia setek brzuchow.</p>
<p>„Proszę mi powiedzieć co Pani dzisiaj zjadła w ciągu dnia? Ja prawie nie jem bo chce schudnąć…”</p>
<p>Sporo kobiet, przez czytanie pism i artykułów reklamujących diety 1200 kaloriii, jedzeni samego miesa, samych węglowodanów i wiele innych dziwnych jadłospisów mających w mgnieniu oka przybliżyć je do sylwetki bikini, uważa, że niejedzenie jest sposobem na zrzucenie kilogramów. Nie przeczę, że jak nie będziemy jeść to nie schudniemy bo waga na pewno spadnie jeżeli nie dostarczamy mu tylu kalorii ile wynosi jego zapotrzebowanie jednak problem pojawia się w momencie kiedy zależy Nam na zrzuceniu tkanki tłuszczowej, a nie po prostu wagi. Jeżeli kobieta chce mieć jędrne ciało to należy utwardzić masę mięśniową i pozbyć się jedynie tkanki tłuszczowej, która tą masę mięśniową przykrywa, a jak będziemy zrzucać razem z tłuszczem masę mięśniową Wasze ciało będzie w coraz gorszym stanie i nigdy nie będzie jędrne. Proces redukcji lub jak kto woli – rzeźbienia ciała polega nie na niejedzeniu tylko na ,maksymalnym napędzeniu tempa metabolizmu. Wiele kobiet nie je w ogóle śniadań i zjada jeden bądź dwa duże posiłki w ciągu dnia. Albo głodzą się cały dzień i na wieczór dochodzi do wilczego głodu i rzucania się na jedzenie, głównie na cukry z powodu nieregularnego poziomu cukru we krwi w ciągu dnia. Mają słaby apetyt, a to pierwszy i podstawowy wyznacznik prędkości przemiany materii. Ja po redukcji mam taki apetyt, ze byłem w stanie zjeść 50cm pizze i dalej moglem jeść jak w normalnych warunkach rzadko jestem w stanie zjeść 30cm sam. Śniadanie posiłek przed i po treningowe to najważniejsze posiłki w ciągu dnia. Jedzenie sniadań ma dostarczyć Nam energii na pierwsza polowę dnia i napedzic metabolizm po 8 godzinnym poscie w czasie snu. Posiłek przed treningowy ma za zadanie dostarczyć Nam energie na wykonanie efektywnego treningu, a jedzenie po treningu to czas podobny jak po wstaniu. Organizm ma tak duże straty po treningu, że nie dostarczenie mu kalorii w momencie kiedy ich na prawde potrzebuje spowoduje spowolnienie metabolizmu i zaburzenie tempa regeneracji. Przecież organizm musi jakoś przeżyć w momencie głodu więc w prosty sposób sobie z tym radzi spowalniając swoje obroty i wchodząc w tzw,: „tryb oszczednosciowy”. Warto wspomnieć również, że już 5h bez posiłku to dla organizmu głodówka i organizm będzie odkładał kolejne przyjęte kalorie w postaci tkanki tłuszczowej na wypadek kolejnej głodówki. Jest to naukowo udowodnione i nosi miano „chomikowania”.</p>
<p>„A jadła coś Pani przed treningiem?? Nie, a czemu Pan pyta??”</p>
<p>Pisze o tym bo wielokrotnie miałem nieprzyjemną okazję wyprowadzać kobiety z siłowni z objawami hipoglikemii. Zwykle tak się zdarzało podczas pierwszych spotkań gdyż od początku informuje klientów na temat prawidłowości odżywiania organizmu podczas treningu siłowego. Większość kobiet, jak zauważyłem, kiedy się odchudza po prostu nie je, a tak długo się nie pociągnie bo o ile organizm wytrzyma bez papierosa czy alkoholu to bez jedzenia niestety nie przeżyje. Aby trening był efektywny musi być przeprowadzony w odpowiedniej objętości i intensywności, a do tego potrzebna jest energia. Trening oporowy to dość spory wydatek energetyczny i niestety nawet przy redukcji MUSIMY zjeść pełnowartościowy posiłek. Nie wspomnę już o braku jedzenia po treningu, ale to również jest bardzo powszechne. Wyciagajcie proszę wnioski z tego co piszę i traktujcie posiłki okołotreningowe obok śniadania jako priorytetowe gdyż jeszcze nikt nie osiągnął zdrowej i proporcjonalnej sylwetki na niejedzeniu. „Jesteś tym co jesz” dlatego skrupulatnie dobierajcie sobie składniki pokarmowe i karmcie swoje ciało tylko najlepszej jakości pożywieniem.</p>
<p>„Jak wygląda Pani dzienny jadłospis?? Jadłospis ustala mi dietetyk…”</p>
<p>Niestety drogie Panie przestrzegam przed niedoedukowanymi dietetykami. Nie przeczę, że wszyscy dietetycy są źli jednak mało, który zna się dobrze na ustalaniu jadłospisu dla osób trenujących sporty siłowe. U mnie w mieście każda dieta od dyplomowanego dietetyka kończyła się fiaskiem, a nierzadko kończyło się gorzej. Jak pisałem we wcześniejszym akapicie wielokrotnie byłem świadkiem napadu hipoglikemii w tym jednej dość poważnej. Kobieta przyszła po raz pierwszy na trening i wysłałem ja na rozgrzewkę 10 minut przy umiarkowanej intensywności. Siedziałem przy recepcji i czekałem aż kobieta skończy rozgrzewkę. Po 10 minutach ujrzałem słaniającą się na miękkich nogach osobę, która padła obok mnie na sofę. Za chwilę dostała trzęsiawek co wskazywało na duzy spadek cukru we krwi. Szybko złapałem za kostki cukru i kazałem jej zjeść jednak ledwo dysząca kobieta odpowiedziała, że nie zje tego bo DIETETYK JEJ ZAKAZAŁ !! Naciskałem mówiąc, że zaraz jej się stanie krzywda. Kiedy zaczęła już odpływać wzięła JEDNĄ kostkę. JEDNA!! Na szczęście wystarczyło. Wielokrotnie proponowałem rozpiskę dietetyczną jednak mimo tego wydarzenia ciągle słyszałem odmowę. Efektów ciągle nie było, a ja ciągle widziałem zmęczoną kobietę, która ledwo dawała radę zrobić trening na minimalnym obciążeniu. Szybko treningi się skończyły. Jeden z moich kolegow z czasów szkolnych również korzystał z oferty dietetyka i schudł około 40kg. Jednak niesamowicie zwężył się w barkach, ramionach i klatce piersiowej, a brzuch uda i pośladki straciły zbyt mało aby uzyskać proporcjonalna sylwetke i wyglądało to jeszcze gorzej bo chłopak uzyskał budowę typowej gruszki. Schudł na prawde bardzo dużo, a tkanki tłuszczowej spaliło się tyle samo co mięśnia stąd efekt „skinny fat”. Kolega z na prawde rosłego faceta zrobił się chuderlakiem z brzuszkiem, który stracił na swojej sprawności i sile. Niestety również nie dał się przekonać do zmiany jadłospisu.<br />
Drogie Panie trenerzy na siłowni posiadają (przynajmniej powinni) odpowiednią wiedzę na temat żywienia i jestem przekonany, że lepszym wyborem jest skorzystanie z usług osoby doświadczonej w treningu i odchudzaniu osób trenujących siłowo. Efekty osób będących pod opieką odpowiednich trenerów personalnych chyba mówią same za siebie, a nie widziałem w swojej karierze ani jednej osoby spod skrzydeł dietetyka o na prawdę atletycznej sylwetce. Może jeszcze po prostu mało w życiu widziałem…</p>
<p>„ile razy w tygodniu chciałaby lub może Pani ćwiczyć?? Najlepiej codziennie”</p>
<p>Kobiety mają to do siebie, że jak już się za coś wezmą to dają z siebie wszystko. Jednak czasami aż do przesady. Nic by nie jadły i chodziły codziennie na 3 godziny do siłowni tylko po to aby stracić te kilka centymetrów w talii. Drogie Panie jeżeli wcześniej nie trenowałyście siłowo to nawet 2-3 wizyty w fitness clubie na tyle zszokują organizm, że efekty na pewno będą zauważalne. Oczywiście wszystko warunkuje dieta jednak tutaj nie poruszamy tego tematu. Trening polega na adaptowaniu organizmu na poddawane mu bodźce treningowe. Bodźce należy stopniowo zwiększać dlatego zaczynamy z niskiego pułapu intensywności i objętości i z czasem (mniej więcej co 6-8 tyg) zaskakujemy organizm zmianą treningu. Rozpoczęcie od razu z wysokiego pułapu warunkuje szybki efekt jednak krótkotrwały i najczęściej prowadzi do przetrenowania dlatego utrzymujmy zdrową granicę między treningiem, a odpoczynkiem, a organizm na pewno Wam się za to odwdzięczy zadowalającym, a co najważniejsze regularnym i stałym efektem w postaci poprawy wyglądu sylwetki.<br />
Mam nadzieje, że swoim artykułem zbudowanym na doświadczeniu w pracy z kobietami na siłowni pozwoli Wam na inne spojrzenie na sprawy odchudzania i budowania zdrowej sylwetki. To bardzo proste jednak wiele spraw ciągle nie jest jasnych zwłaszcza dla kobiet i żyją według stereotypów wciąż panujących wśród społeczeństwa, których źródłem są mass media i niedoedukowani eksperci w nich występujący. Liczę, że swoją pracą zmotywuje choć kilka kobiet do zadbania o swoje ciało, a przede wszystkim o swoje zdrowie poprzez włączenie prawidłowego treningu, oraz odpowiednich zasad dietetycznych do swojego codziennego życia.</p>
<p>Trenujcie ciężko jak faceci, odżywiajcie się zdrowo i dbajcie o swoje kobiece ciała!</p>
<p>Jak widać drogie Panie &#8222;żelazny&#8221; sport nie jest przaznaczony tylko dla płci przeciwnej.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kobieta-na-silowni-obalamy-mity/">Kobieta na siłowni &#8211; obalamy mity!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Każdy ma swoje priorytety&#8230; niestety&#8230;</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/kazdy-ma-swoje-priorytety-niestety/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:24:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=823</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pamietacie czasy &#8222;klaty i bicepsa&#8221;? Kto trenuje juz pare ladnych lat pamieta momenty kiedy amatorzy treningow silowych najczesciej w poniedzialki trenowali tylko te dwie partie miesniowe. Co poniektorzy wykonywali takie treningi kilka razy w tygodniu czesto kosztem treningu nog, ktore byly bardzo zanoedbywane. Pamietam jedna odpowiedz takiego &#8222;miejscowego pakera&#8221; w koszulce z nazwami wszystkich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kazdy-ma-swoje-priorytety-niestety/">Każdy ma swoje priorytety&#8230; niestety&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy pamietacie czasy &#8222;klaty i bicepsa&#8221;?</p>
<p>Kto trenuje juz pare ladnych lat pamieta momenty kiedy amatorzy treningow silowych najczesciej w poniedzialki trenowali tylko te dwie partie miesniowe. Co poniektorzy wykonywali takie treningi kilka razy w tygodniu czesto kosztem treningu nog, ktore byly bardzo zanoedbywane.<br />
Pamietam jedna odpowiedz takiego &#8222;miejscowego pakera&#8221; w koszulce z nazwami wszystkich sztuk walki tj.: kyoukishin, mma, muai thai, feng shui itp i obowiazkowo wielkim pitbullem gryzacym sztange, ktory na pytanie dlaczego nie trenuje nog odpowiedzial: &#8222;bo noga musi byc szybka&#8221; i odszedl&#8230; znaczenie tych slow pozostawiam juz Wam&#8230;<br />
Przyznam szczerze, ze komicznie wyglada taki wielki chlop w czarnych leginsach, ktore jeszcze bardziej wyszczuplaja te uda, ale co kto lubi.</p>
<p>Ostatnimi czasy widze bardzo pozytywna zmiane wsrod mezczyzn gdzie trening dolnych partii na czele z przysiadami staje sie coraz wazniejszy&#8230; zapewne z powodu popularyzacji trojboju silowego w Naszym kraju, ktoremu przyznam sam powoli ulegam&#8230;</p>
<p>Zauwazylem jednak pewna skrajnosc u kobiet&#8230; tak jak kiedys faceci zaniedbywali treningi dolnych partii na rzecz &#8222;klaty i bica&#8221; tak teraz spora czesc plci pieknej w mlodym wieku popada w swego rodzaju paranoje na punkcie&#8230;<br />
POSLADKOW.</p>
<p>Kiedy mam chwile wolnego w pracy(a teraz na wakacjach tym bardziej) czesto obserwuje co robia mlodzi ludzie i staram sie poprawiac i uswiadamiac poprawnosc cwiczen. Probowalem z marnym skutkiem wytlumaczyc niektorym kobietom, ze trenowanie posladkow co drugi dzien, albo 3x w tygodniu i jeden raz gorne partie nie jest dobrym wyjsciem&#8230;<br />
Jakis czas temu widzialem pewna mloda dziewczyne, ktora, jak tylko widzialem ja w silowni, cwiczyla posladki&#8230; codziennie nowe cwiczenia, ktore najprawdopodobniej skopiowala z filmikow internetowych i caly czas trenowala nogi z naciskiem na posladki&#8230; nie sadze aby osiagnela zadowalajace rezultaty przy takim rozkladzie jednostek treningowych polaczonej z niesamowita objetoscia oraz konczac na zabojczej intensywnosci&#8230;</p>
<p>Pomysl na napisanie tego artykulu wpadl mi do glowy dzisiaj podczas treningu cardio na stepmillu, ktory pozwala na obserwacje z gory wszystkich cwiczacych osob.</p>
<p>Zauwazylem mloda kobiete z przepieknymi posladkami, ktorych pewnie zazdrosci jej niejedna malolata&#8230; zgadnijcie co trenowala?<br />
CALY TRENING OPIERAL SIE NA POSLADKACH.</p>
<p>Ale co w tym zlego zapytacie&#8230;</p>
<p>A to, ze ewidetnoe zaniedbywala trening gornych partii ciala&#8230; bardzo slabo rozwiniete ramiona i barki burzace proporcje, lekko zapadnieta klatka piersiowa polaczona z plecami okraglymi&#8230; lekko wydety brzuch spowodowany nadmiernym obciazaniem prostownika przy treningu posladkow i zaniedbywanymi przez Nia miesniami brzucha&#8230; dolne partie tez nie mialy nalezytych proporcji rozwojowych gdyz miednica byla w przodopochyleniu m.in. Z powodu slabej tylnej tasmy tj. Miesni kulszowo goleniowych&#8230; oczywiscie to byla BARDZO OGOLNA ocena i wiele rzeczy pewnie nie zauwazylem albo pomylilem&#8230; ale pewne sprawy byly widoczne od razu&#8230;</p>
<p>Wiec skoro genetycznie ma przepiekne posladki (przykro mi genetyka warunkuje wszystko) czemu wciaz je tak trenuje i zaniedbuje inne partie, ktore ewidetnie potrzebuja wzmocnienia?</p>
<p>Trening sylwetkowy w pojeciu amatorskim (nie wykluczajac poziomu zawodniczego) opiera sie przede wsZystkim na budowaniu i poprawaniu proporcji sylwetki oraz ogolnej sprawnosci.</p>
<p>Wiec w pierwszej kolejnosci trzeba traktowac cialo jako CALOSC i okreslic swoje mocne strony oraz te, ktore wymagaja poprawy.<br />
Jezeli jestescie na poczatku swojej drogi do doskonalosci proponuje skonsultowac sie z trenerem osobistym w Waszej silowni, ktory dokona wstepnej analizy skladu ciala, proporcji sylwetki, ewentualnych wad postawy, ktore trzeba skorygowac oraz powstalych wczesniej kontuzji badz innych patologii.</p>
<p>Takie wstepne konsultacje chocby w moim miejscu pracy sa kompletnie bezplatne i pozwalaja inaczej spojrzec na kwestie treningu silowego oraz odpowiedniej periodyzacji. Oczywicie same rozpiski treningowe/dietetyczne czy treningi personalne sa odplatne, ale w koncowym rozrachunku jak przeliczycie ile czasu byscie stracili sami kombinujac albo nie daj Bog korzystajac z wiedzy internetowej i gotowych rozpisek nie dobranych osobniczo&#8230; wyjdzie, ze byla to jedna z lepszych inwestycji jakich dokonaliscie do tej pory&#8230;</p>
<p>Gdybym ja zaczynajac swoja przygode 12 lat temu mial wsparcie takiego trenera mysle, ze moja sylwetka bylaby o wiele lepsza oraz przede wsZystkim uniknalbym wielu kontuzji, ktore wykluczaly mnie z silowni&#8230; z kregoslupem oraz zablokowanymi biodrami borykam sie do dzisiaj, ale mam wsparcie madrzejszych ode mnie i powoli skladam sie do kupy.</p>
<p>Dlatego nie popelniajcie takich bledow tylko przystepujac do treningow jako priorytet traktujcie proporcje sylwetki oraz sprawnosc ogolna&#8230;</p>
<p>W koncu to proporcje sprawia, ze bedziecie piekni, a sprawnosc ogolna pozwoli cieszyc sie zdrowiem, a co za tym idzie aktywnoscia fizyczna do poznych lat starosci!</p>
<p>Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kazdy-ma-swoje-priorytety-niestety/">Każdy ma swoje priorytety&#8230; niestety&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Genetyka</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/genetyka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:11:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=817</guid>

					<description><![CDATA[<p>Genetyka&#8230; &#8222;Genetyka jest milion razy bardziej istotna niz wiekszosc ludzi w ogole mysli&#8221; Rich Piana To tyczy sie nie tylko kulturystyki&#8230; przyklad: Jezeli masz 160cm wzrostu i chcesz byc profesjonalnym koszykarzem? NIGDY nie bedziesz profesjonalnym koszykarzem sorry&#8230; wybacz, ale tak sie nie stanie&#8230; Sporo osob ma przecietna genetyke do uprawiania sportow sylwetkowych czy silowych, ale [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/genetyka/">Genetyka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Genetyka&#8230;</p>
<p>&#8222;Genetyka jest milion razy bardziej istotna niz wiekszosc ludzi w ogole mysli&#8221;<br />
Rich Piana</p>
<p>To tyczy sie nie tylko kulturystyki&#8230; przyklad: Jezeli masz 160cm wzrostu i chcesz byc profesjonalnym koszykarzem?<br />
NIGDY nie bedziesz profesjonalnym koszykarzem sorry&#8230; wybacz, ale tak sie nie stanie&#8230;</p>
<p>Sporo osob ma przecietna genetyke do uprawiania sportow sylwetkowych czy silowych, ale raz na milion urodzi sie taki, ktory bedzie posiadal ponadprzecietne umiejetnosci oraz niewiarygodne predyspozycje do budowania sylwetki&#8230;</p>
<p>zawsze bedzie przed Toba&#8230;</p>
<p>I niewazne jak ciezko bedziesz trenowal, jak dobrej jakosci bedziesz jadl produkty i w jakich ilosciach, ile supli zjesz czy ile sterydow w siebie wbijesz moze uda Ci sie byc najlepsza wersja siebie, ale nigdy nie bedziesz numerem jeden&#8230;</p>
<p>Na genetyke skladaja sie miedzy innymi:<br />
Struktura kostna<br />
Ilosc i rodzaj wlokien miesniowych<br />
Szybkosc rozrostu masy miesniowej<br />
Budowa stawow<br />
Dlugosc oraz pelnosc miesni<br />
Sila<br />
Elastycznosc muskulatury<br />
Szerokosc obojczykow<br />
Wielkosc talii</p>
<p>Mozna tak wymieniac bez konca, ale jedno jest pewne&#8230; to dar od Boga&#8230;</p>
<p>Dlatego starajcie sie wyznaczac sobie realne cele i skrupulatnie do Nich dazcie&#8230; six pack na brzuchu, 50cm w bicepsie czy 200kg na klatke &#8211; na tym swiat sie nie konczy wiec nie warto ryzykowac utraty znajomych, rodziny czy chocby zdrowia&#8230;<br />
Cieszmy sie malymi sukcesami i pozostanmy przy tym ludzmi&#8230;</p>
<p>Trenujesz 5x w tygodnii do upadlego, krecisz 60minut cardio dziennie, bierzesz najlepsze suplementy, siegasz po hormony &#8211; testosteron, hormon wzrostu, hormon tarczycy, igf-1, insuline, szereg anabolikow, ktore pozwalaja Ci dluzej i ciezej trenowac, szybciej sie regenerowac i wchlaniac wieksze ilosci jedzenia liczac, ze bedziesz kiedys wygladal jak ten gosc z okladki&#8230;<br />
Ale jak nie masz tego czegos co wszyscy nazywaja talentem prawdopodobnie nigdy sie to nie stanie&#8230;</p>
<p>W kulturystyce nie chodzi tylko aby byc najwiekszym, kulturystyka to:</p>
<p>Symetria<br />
Estetyka<br />
Definicja</p>
<p>Ale rowniez genetyka&#8230; niestety&#8230;</p>
<p>Dlatego tez nie oceniajcie kogos jak ma ponadprzecietna sylwetke, ze albo nie pracuje i ma wiecej wolnego czasu, ma wiecej kasy, czy popularne ostatnio &#8211; bierze sterydy&#8230;<br />
Wyglada lepiej bo prawdopodobnie trenuje dluzej, daje z siebie wszystko na silowni, trzyma diete i rezygnuje z wszelkich przyjemnosci zycia, bierze suple i&#8230; TAK MASZ RACJE&#8230; czesto tez srodki anaboliczne&#8230;<br />
Nie upraszczajcie sprawy i nie oceniajcie nikogo dopoko sami nie ruszycie tylkow i nie poswiecicie zycia kulturystyce</p>
<p>Moze nie staniecie sie legenda, ale na pewno numerem jeden wobec samych siebie&#8230;</p>
<p>Cieszcie sie z kazdego postepu i nie patrzcie, ze ktos ma lzej tylko robcie co sie da aby byc najlepsza wersja siebie&#8230;</p>
<p>Powodzenia!</p>
<p>Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/genetyka/">Genetyka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego brakuje Nam motywacji?</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/dlaczego-brakuje-nam-motywacji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:03:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=814</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak się zmotywować:  kroki poparte nauką Stawiasz cele, ale potem zwlekasz. Tworzysz listę rzeczy do zrobienia… ale potem jej nie wykonujesz. I to się zdarza raz po raz. Poważnie? W czym tkwi w takim razie problem? Dlaczego tak intensywnie „myślimy o tym, co zrobić”, a de facto tego… nie robimy? Problem polega na tym, że pomijamy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/dlaczego-brakuje-nam-motywacji/">Dlaczego brakuje Nam motywacji?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak się zmotywować: <span class="q9uorilb tbxw36s4 knj5qynh kvgmc6g5 ditlmg2l oygrvhab nvdbi5me fgm26odu gl3lb2sf hhz5lgdu" aria-label="3⃣"><span aria-hidden="true"><img decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tb8/1/16/33_20e3.png" alt="" width="16" height="16" /></span></span> kroki poparte nauką</p>
<p>Stawiasz cele, ale potem zwlekasz.<br />
Tworzysz listę rzeczy do zrobienia… ale potem jej nie wykonujesz.<br />
I to się zdarza raz po raz. Poważnie? W czym tkwi w takim razie problem?<br />
Dlaczego tak intensywnie „myślimy o tym, co zrobić”, a de facto tego… nie robimy?<br />
Problem polega na tym, że pomijamy niezbędne kroki. Zastanawiasz się jakie? Błąd, jaki popełnia każdy system produktywności.</p>
<p>Systemy produktywności rzadko uwzględniają emocje.</p>
<p>Uczucia są podstawową i nieuniknioną częścią tego, dlaczego ludzie robią to, co robią. Nie możemy ignorować naszych emocji. Ze względu na strukturę naszego mózgu, kiedy myśli i uczucia współzawodniczą, uczucia prawie zawsze wygrywają.<br />
Nie możemy jednak walczyć z naszymi uczuciami. Badania pokazują, że to czyni je silniejszymi.</p>
<p>W czasie robienia eksperymentu grupie badanych powiedziano o pewnym nieszczęśliwym zdarzeniu, a następnie poinstruowano, aby nie smucili się z powodu zaistniałej sytuacji. Okazało się, że czuli się o wiele gorzej niż ludzie, którzy zostali także poinformowani, ale nie otrzymali żadnych instrukcji dotyczących tego, jak się czuć.</p>
<p>W innym badaniu, gdy pacjenci cierpiący na zaburzenia lękowe słuchali taśm relaksacyjnych, ich serca biły szybciej niż pacjentów, którzy słuchali audiobooków bez wyraźnie „relaksujących” treści. Badania sugerują, że ludzie w żałobie, którzy starają się uniknąć żalu, najdłużej dochodzą do siebie po utracie. Nasze wysiłki na rzecz tłumienia umysłu również zawodzą na arenie seksualnej: ludzie „pouczeni”, aby nie myśleć o seksie, wykazują większe podniecenie, mierzone przewodnictwem elektrycznym ich skóry, niż Ci, którzy nie zostali pouczeni, aby tłumić takie myśli.</p>
<p>Co więc oznacza nieunikniona siła uczuć dla motywacji?</p>
<p>W swojej książce Switch, Chip i Dan Heath mówią, że emocje są istotną częścią realizacji każdego planu: „Skoncentruj się na emocjach. Wiedza o czymś nie wystarczy, aby spowodować zmianę. Spraw, by ludzie (lub ty) coś poczuli.”<br />
Musimy myśleć o planowaniu, ale musimy działać. Więc jeśli masz problem z myśleniem &#8211; jak wzbudzić emocje i załatwić sprawę? Oto trzy kroki:</p>
<p>1) Pracuj nas pozytywnym myśleniem.</p>
<p>Kiedy najbardziej zwlekamy? Kiedy jesteśmy w złym humorze.<br />
Kunktatorstwo jest więc techniką zarządzania nastrojem, aczkolwiek (jak jedzenie lub zażywanie narkotyków) „krótkowzrocznym rozwiązaniem”. Ale jesteśmy najbardziej podatni na to, kiedy myślimy, że to rzeczywiście pomoże. Czego uczy wojsko rekrutów, aby ich mentalnie wzmocnić? Na pewno nie sposobów walki.<br />
Jak więc stać się optymistą, jeśli tego nie czujesz?<br />
Monitoruj postępy i świętuj je. Badania Teresy Amabile Harvarda wykazały, że nic nie jest bardziej motywujące niż postęp. Celebracja małych wygranych do rozpalania radości, zaangażowania i kreatywności. Szczególnie w pracy.<br />
Ten wzorzec nazywamy zasadą postępu: spośród wszystkich pozytywnych wydarzeń, które wpływają na wewnętrzne życie zawodowe, najpotężniejszym jest postęp. Uważamy to za podstawową zasadę zarządzania: ułatwianie postępu jest dla menedżerów najbardziej skutecznym sposobem wpływania na wewnętrzne życie zawodowe.<br />
Okej, więc negatywność nie zmusza Cię do zwlekania w realizacji celów. Ale co mogłoby Cię popchnąć?</p>
<p>2) Zdobądź nagrodę.</p>
<p>Nagrody są dobre. Kary, niezbyt. I dlatego oba rozwiązana mogą dobrze działać, aby Cię zmotywować. Badania pokazują, że nagrody odpowiadają za trzy czwarte tego, dlaczego robisz różne rzeczy. Rozkoszuj się więc za każdym razem, gdy wykonasz coś na liście rzeczy „to do”.<br />
Czy masz problemy ze znalezieniem nagrody na tyle niesamowitej, by wygenerować w sobie pokłady mobilizacji? A może coś takiego:</p>
<p>Daj swojemu przyjacielowi 100 zł. Jeśli wykonasz zadanie do godziny 18:00, odzyskasz swoje pieniądze. Jeśli jednak się nie uda, przyjaciel może iść na zakupy z Twoją gotówką. Twoja lista rzeczy do zrobienia stała się bardzo emocjonalna, więc czujesz się pozytywnie i wiesz jak się nagradzać, bądź karać. Co jeszcze potrzebujesz? Co powiesz na „dokuczanie”, „komplementy” i „poczucie winy”?</p>
<p>3) Uzyskaj presję otoczenia.</p>
<p>Badania pokazują, że presja rówieśników pomaga dzieciom bardziej niż… ból.<br />
(I szczerze mówiąc, nadal jesteś dużym dzieckiem, po prostu musisz udawać, że jesteś dorosły &#8211; i to jest czasami męczące).<br />
Otaczaj się ludźmi, którymi chcesz być.</p>
<p>Kiedy ludzie dołączają do grup, w których zmiana wydaje się możliwa, potencjał do jej wystąpienia staje się bardziej realny. Projekt Longevity, w którym przebadano ponad 1000 osób wykazał, że: Grupy, z którymi się utożsamiasz, często określają typ osoby, którą się stajesz. Dla osób, które chcą poprawić zdrowie, obcowanie z innymi zdrowymi ludźmi jest zwykle najsilniejszą i najbardziej bezpośrednią ścieżką zmian.<br />
Badania pokazują również, że z czasem rozwijasz nawyki żywieniowe, zdrowotne, a nawet aspiracje zawodowe osób wokół Ciebie. Jeśli jesteś w grupie ludzi, którzy mają naprawdę wysokie cele dla siebie, podejmiesz się tych samych wyzwań.</p>
<p>Mamy więc wszystkie trzy metody. Jak to wszystko połączyć i zacząć?</p>
<p>Masz dzisiejszą listę rzeczy do zrobienia? Świetnie. Oznacza to, że najbardziej racjonalną rzeczą do zrobienia jest przestanie być racjonalnym. Uruchom emocje.<br />
Zdobądź pozytywy.<br />
Zdobądź nagrodę.<br />
Uzyskaj presję rówieśników.<br />
W rzeczywistości przekonanie, że możesz to zrobić, to tak naprawdę pierwszy krok.</p>
<p>Co jest jedną z głównych rzeczy, które sprawiają, że ludzie nie są szczęśliwsi?</p>
<p>Szczęście nie jest częścią tego, jak się postrzegają, więc trudniej to zmienić.<br />
Myśl o sobie jako o zmotywowanej, produktywnej osobie. To, jak ludzie myślą o sobie, ma ogromny wpływ na sukces. Dla większości osób pierwszy krok w kierunku poprawy wydajności pracy nie miał nic wspólnego z samą pracą, ale z poprawą ich samopoczucia. W rzeczywistości dla ośmiu na dziesięć osób wizerunek własny ma większe znaczenie w tym, jak oceniają swoją pracę, niż jej faktyczną wydajność.</p>
<p>Nadal nie wiesz, czy będziesz w stanie pokonać „zwlekającego demona”?</p>
<p>Przekaż ten post przynajmniej dwóm znajomym i zacznijcie się wzajemnie rozliczać.<br />
Będziesz mieć coś poza sobą, co Cię obserwuje i motywuje. Do dzieła!</p>
<p>Pozdrawiam!<br />
Patryk</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/dlaczego-brakuje-nam-motywacji/">Dlaczego brakuje Nam motywacji?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zanim powiesz i napiszesz&#8230; pomyśl!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/zanim-powiesz-i-napiszesz-pomysl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 13:57:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=811</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zanim przejde do sedna chcialbym cofnac sie kilka lat wstecz&#8230; 5 rano&#8230; musze wstawac aby zdazyc ugotowac posilki, spakowac ciuchy na trening, materialy na studia oraz ubrania na zajecia sportowe powiazane z kierunkiem jaki studiowalem&#8230; wyjezdzalem z domu o 7:13 (dobrze to pamietam) aby zdazyc na uczelnie. Zajecia trwaly do 13-15 godziny po czym pieszo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/zanim-powiesz-i-napiszesz-pomysl/">Zanim powiesz i napiszesz&#8230; pomyśl!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zanim przejde do sedna chcialbym cofnac sie kilka lat wstecz&#8230;</p>
<p>5 rano&#8230; musze wstawac aby zdazyc ugotowac posilki, spakowac ciuchy na trening, materialy na studia oraz ubrania na zajecia sportowe powiazane z kierunkiem jaki studiowalem&#8230; wyjezdzalem z domu o 7:13 (dobrze to pamietam) aby zdazyc na uczelnie. Zajecia trwaly do 13-15 godziny po czym pieszo szedlem kilka km do silowni, w ktorej mialem mozliwosc rozpoczac swoja przygode z zawodem jaki sobie wybralem&#8230;. pracowalem do 22 po czym wsiadałem o 22:15 w autobus pelny pijakow i w tym smrodzie jechalem do domu jedzac ostatni potreningowy posilek. Jedynym wolnym dniem przez kilka lat byla niedziela, ktora poswiecalem na nauke i nadrabianie zaleglosci na studiach oraz na spanie&#8230;<br />
Bylem bardzo zmeczony jednak w glowie mialem ogromna motywacje oraz nadzieje, ze moje zycie sie zmieni&#8230; bylem jednak najszczesliwszym czlowiekiem na swiecie, ze moge robic to co kocham i rozwijac sie w pracy, ktora daje mi tyle radosci i satysfakcji&#8230; bylem w stanie zrezygnowac ze wszystkich przyjemnosci mlodzienczego zycia tylko po to aby zrobic cos ze swoja egzystencja i moc pomagac innym w poprawie swojej sylwetki oraz parametrow zdrowotnych&#8230;<br />
Potem nastaly czasu startow w zawodach&#8230; pamietam jakby to bylo wczoraj, ze stojac w szeregu i czekajac na ogloszenie wynikow kazdy sobie gratulowal osiagnietego celu i formy &#8222;stary wynik jest niewazny&#8230; super, ze kazdemu udalo sie wytrzymac i stanac ma scenie&#8230;&#8221; kazdy z zawodnikow mimo czasem mylnego na pierwszy rzut oka wygladu byl niesamowicie mily i mial szacunek nawet do zawodnika zajmujacego odlegle miejsce&#8230;</p>
<p>Czasu sie zmieniaja&#8230;</p>
<p>Mija kilka lat&#8230; internet rozwija sie w niesamowitym tempie&#8230; poziom umiejetnosci trenerskich mierzy sie nie w ukonczonych szkoleniach, poziomoe wyksztalcenia oraz doswiadczeniu&#8230; Tylko w ilosci like&#8217;ow pod zdjeciami w drogich ciuchach, wypasionym samochodzie piszac, ze na pierwszy karnet na silownie dala mu schorowana babcia, a ciezka praca dosZedl do tego co teraz posiada&#8230; z golym tyłkiem i podpisami P. Coelho&#8230; albo pokazujac forme zawodnicza i podpisujac, ze to wszystko wypracowane naturalnie&#8230;</p>
<p>W Anglii pewien Pan rozpoczyna walke z oklamywaniem internautow na temat naturalnosci osob, ktore od lat stosuja środki dopingujące&#8230; niestety tylko potencjalnie gdyz coraz wiecej osob zaczyna otwarcie tlumaczyc realia bycia zawodnikiem czy zawodowym sportowcem, a w siecie rozwija sie szeroko rozumiany &#8222;HEJT&#8221;&#8230;</p>
<p>Ludzie wyzywaja sie od najgorszych na forum, bez najmniejsZego taktu oraz bez kszty szacunku drwia z drugiego czlowieka&#8230; paru osobom sie udalo przez co reszta hołoty mysli, ze tak mozna i pod zdjeciami widac nawet, przeklenstwa, wyzwiska, obrazanie najblizszej rodziny i temu podobne przykre historie&#8230; niektorzy ze strachu nawet zakladaja &#8222;lewe konta&#8221; i myslac, ze sa anonimowi w internecie wyzywaja druga osobe z powodu osiagnietych przez Niego nawet malych sukcesow&#8230; sam wielokrotnie tego doswiadczylem i doswiadczam nadal&#8230;</p>
<p>W 2012 roku w grudniu zostala wprowadzona ustawa o zawodach wolnych, ktora w wielkim uproszczeniu prawi, ze na silowni jako trener moze pracowac osoba bez studiow oraz uprawnien w postaci kursu trenerskiego (jezeli sie myle prosze mnie poprawic)</p>
<p>Na silowni, a szczegolnie w internecie od blisko 2-3 lat jest wysyp trenerow personalnych&#8230;<br />
Oczywiscie mi osobiscie bardzo sie podoba popularyzacja tego zawodu oraz sportow silowych, gdyz coraz wiecej osob startuje na zawodach oraz trenuje rekreacyjnie sporty sylwetkowe czy silowe&#8230;<br />
Jednak zauwazylem cos jeszcze&#8230;</p>
<p>WSZYSCY NA SIEBIE NAJEZDZAJA jakby to byla jedyna droga do zyskania wiekszej rzeszy klientow oraz tzw.: &#8222;fame&#8217;u&#8221; na portalach spolecznosciowych&#8230; wzajemne wyzwiska czy wytykanie bledow jakby kazdy byl alfa i omega&#8230;<br />
Do tego najglosniej wypowiadaja sie osoby, ktorym wydaje sie, ze trenujac pare lat na silowni albo osiagajac forme startowa z dnia na dzien uwazaja sie za trenerow klasy (przynajmniej) ogolnopolskiej i maja prawo jezdzic po innych&#8230;<br />
Najbardziej boli mnie jak obrywa sie mlodym, dopiero rozpoczynajacym przygode z silownia czy zaczynajacych prace trenera świeżo po ukończeniu studiow&#8230;</p>
<p>Prowadzac szkolenia trenerskie&#8230;(tak wiem jak to mozliwe jak jestem debilem, nic nie potrafie, nic nie osiagnalem, kilka lat studiow i 8 lat pracy na siłowni nic nie znacza jak po kontuzji wygladam jak cien czlowieka)</p>
<p>&#8230;Staram sie wszystkim tlumaczyc, ze prawdziwa nauka dopiero sie zacznie jak wejdziecie na silownie do ludzi&#8230; do tego bd musieli wysluchiwac obelg na swoj temat czy czytac na internecie obrazliwe teksty w Wasza strone od osob czekajacych tylko na Wasze najmniejsze potkniecie&#8230;</p>
<p>Przykro mi sie robi jak widze co sie dzieje i przyznam szczerze, ze odechciewa mi sie pracy jak widze jak ludzie &#8222;po fachu&#8221; zamiast pomagac sobie nawzajem brzydko mowiac &#8222;sraja do swojego kibla&#8221;.<br />
Czy na prawde myslicie, ze osoby obok beda Was bardziej doceniac? Moze z poczatku beda Wam przytakiwac (przynajmniej jest wesolo), ale w koncowym rozrachunku nie beda Was cenic jako fachowca czy po prostu czowieka&#8230;</p>
<p>Ja juz dawno sie uodpornilem na takie zachowania w moja strone i dlatego nigdy nie uczestniczylem w takich &#8222;dyskusjach na poziomie&#8221; bo ludzie z boku patrza i beda mnie z tym kojarzyc&#8230;<br />
wielokrotnie spotykam sie z mylnym przeswiadczeniem, ze jestem chamem, &#8222;woze sie&#8221;, wszystkich traktuje z gory albo, ze po prostu &#8222;JESTEM CHUJEM&#8221; i juz, a jak osoba mnie (w koncu) pozna okazuje sie, ze daleko mi do takich ludzi&#8230; ale jak widac plotki ludzi (niewiedząc czemu) mnie nienawidzacych, ktore czesto nie zamienily ze mna slowa, potrafia popsuc opinie&#8230;</p>
<p>Ja sie uodpornilem i po prostu robie to co robilem (w cieniu bo nie potrafie, ale przede wszystkim nie chce promowac sie w internecie patrzac do czego to prowadzi)<br />
Jednak wiem co czuja tacy mlodzi pelni pasji ludzie chcacy cos osiagnac i przekazac innym sluchajac/czytajac takie teksty i boli mnie serce&#8230;</p>
<p>Chcialbym jakos im pomoc, ale nie potrafie dlatego jak ktos chce niech jezdzi po mnie w internecie, a wszystkim mlodym rozpoczynajacym swoja przygode z treningiem lub praca po skończonych studiach&#8230; da po prostu spokoj bo kazdy jakos zaczynal&#8230; nie chce aby, ktorys z Nich stracil nadzieje albo zeby jego pasja stala sie przeklenstwem&#8230;</p>
<p>To by bylo najgorsze&#8230;</p>
<p>Z (prawdziwym) sportowym pozdrowieniem dla wszystkich z branzy fitness</p>
<p>Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/zanim-powiesz-i-napiszesz-pomysl/">Zanim powiesz i napiszesz&#8230; pomyśl!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kobiety kontra mężczyźni na siłowni!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/kobiety-kontra-mezczyzni-na-silowni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:22:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=600</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie jest tajemnicą, że kobiety różnią się fizycznie i psychicznie od mężczyzn. Myślimy,komunikujemy się, patrzymy na świat, oceniamy rzeczywistość oraz wyglądamy zupełnie inaczej. Jeśli chodzi o trening na siłowni możesz myśleć, że mężczyźni z większą ilością mięśni mają przewagę… Czy, aby na pewno? Chociaż prawdą jest, że mężczyźni i kobiety wykonują taką samą ilość pracy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kobiety-kontra-mezczyzni-na-silowni/">Kobiety kontra mężczyźni na siłowni!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Nie jest tajemnicą, że kobiety różnią się fizycznie i psychicznie od mężczyzn.</h2>
<p>Myślimy,komunikujemy się, patrzymy na świat, oceniamy rzeczywistość oraz wyglądamy zupełnie<br />
inaczej. Jeśli chodzi o trening na siłowni możesz myśleć, że mężczyźni z większą ilością<br />
mięśni mają przewagę… Czy, aby na pewno?<br />
Chociaż prawdą jest, że mężczyźni i kobiety wykonują taką samą ilość pracy na siłowni, to<br />
jednak faceci częściej i szybciej widzą efekty ze względu na chemiczne zalety hormonu<br />
testosteronu sprzyjającemu szybkiemu wzrostowi mięśni.<br />
Istnieje kilka fizycznych zalet charakterystycznych dla kobiet, które wykraczają daleko poza<br />
ich doskonałą zdolność do wielozadaniowości.</p>
<h3>1. Podnoszenie dużych ciężarów nie sprawi, że panie będą wyglądać „męsko” na siłowni.</h3>
<p>Spokojnie! Tu chodzi przecież o testosteron.<br />
Zaletą hormonu „testosteronu” jest to, że promuje wzrost mięśni i zwiększa produkcję<br />
czerwonych krwinek, które pochłaniają więcej tlenu. Oznacza to, że mężczyznom łatwiej jest<br />
spalać tłuszcz i szybciej niż kobietom, ponieważ im więcej mięśni w ciele, tym szybszy<br />
metabolizm spoczynkowy. Zwiększona produkcja czerwonych krwinek daje im przewagę<br />
aerobową na siłowni.</p>
<h3>2. Kobiety są bardziej odporne na zmęczenie niż mężczyźni.</h3>
<p>Liczne badania wykazały, że kobiety mają większą odporność na zmęczenie niż mężczyźni, a<br />
jest to szczególnie potwierdzone w przypadku sportów wytrzymałościowych lub ćwiczeń o<br />
niskiej intensywności z dużymi powtórzeniami. Mechanizmy fizjologiczne, które prowadzą<br />
do tych różnic między kobietami i mężczyznami, wciąż nie są w pełni zrozumiałe, ale wiemy,<br />
że w tym miejscu drobna sylwetka kobiety ma przewagę na siłowni. Mówiąc najprościej,<br />
posiadanie dużej ilości mięśni oznacza, że ciało będzie musiało ciężej pracować, aby<br />
zaopatrzyć te większe mięśnie w krew i tlen. Natomiast nagromadzi się więcej kwasu<br />
mlekowego. Z drugiej strony mniejsza masa mięśniowa sprawia, że podczas treningu, serce<br />
kobiety nie będzie musiało tak ciężko pracować, aby napełnić swoje mięśnie. Badania<br />
biegaczy długodystansowych wykazały również, że mężczyźni częściej niż kobiety<br />
spowalniają tempo podczas maratonu!</p>
<h3>3. Panie na siłowni mają lepszą mobilność i elastyczność niż mężczyźni.</h3>
<p>Różnica w elastyczności mężczyzn i kobiet sprowadza się do mieszanki różnic między<br />
chemią hormonalną, a strukturą kości. Jak wspomniano, testosteron zwiększa rozmiar i masę<br />
mięśni. Z drugiej strony estrogen, bardziej dominujący hormon u kobiet, daje większą<br />
wiotkość w stawach i dłuższe, bardziej elastyczne mięśnie, które pozwalają przewyższać<br />
mężczyzn podczas testów elastyczności i przodować w sporcie, takim jak gimnastyka.<br />
Jak mówią „z wielką mocą, przychodzi wielka odpowiedzialność”! Dobra elastyczność i<br />
mobilność mogą pomóc w utrzymaniu dobrej formy! Dlatego warto nad nią pracować.</p>
<h3>4. Kobiety wracają do zdrowia szybciej niż mężczyźni po ćwiczeniach na siłowni.</h3>
<p>Jest to częściowo spowodowane mniejszą masą mięśniową u kobiet. Podobnie jak w<br />
przypadku zmęczenia. Ciała Pań nie muszą tak ciężko pracować jak mężczyzn, aby napędzać<br />
ich mięśnie. Regeneracja jest znacznie szybsza.<br />
Nauka pokazuje, że estrogen może pomóc w regeneracji mięśni, co może oznaczać mniej<br />
czasu potrzebnego kobietom na odpoczynek między sesjami na siłowni.</p>
<h3>5. Panie są lepiej skoordynowane niż mężczyźni, jeśli chodzi o drobne, wyrafinowane ruchy.</h3>
<p>Podczas, gdy mężczyźni mogą lepiej nadawać się do przenoszenia i podnoszenia dużych<br />
ciężarów, kobiety przodują w zadaniach wymagających elastyczności, ruchu i równowagi.<br />
Kobiety mogą wykonywać skomplikowane czynności, takie jak taniec i aerobik, które<br />
polegają na przemieszczaniu różnych części ciała w różnych kierunkach, znacznie łatwiej niż<br />
mężczyźni.<br />
Dodatkowo oczywiście warto zapamiętać &#8211; Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus. Czy na<br />
odwrót?<br />
Pozdrawiam!<br />
Patryk</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kobiety-kontra-mezczyzni-na-silowni/">Kobiety kontra mężczyźni na siłowni!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
