<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zdrowie &ndash; PatrykPohorylo</title>
	<atom:link href="https://patrykpohorylo.pl/category/zdrowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://patrykpohorylo.pl/category/zdrowie/</link>
	<description>Treningi personalne , dietetyka oraz motywacja</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Apr 2020 14:33:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.1</generator>

<image>
	<url>https://patrykpohorylo.pl/wp-content/uploads/2020/04/1-logotyp-WHITE-1-150x104.png</url>
	<title>Zdrowie &ndash; PatrykPohorylo</title>
	<link>https://patrykpohorylo.pl/category/zdrowie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak jej powiedzieć, że biorę testosteron?</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/jak-jej-powiedziec-ze-biore-testosteron/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:33:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Doping]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Suplementacja]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=832</guid>

					<description><![CDATA[<p>„świetna dziewczyna, tylko jak tu jej powiedzieć, że biorę testosteron” Miałem przyjemność wielokrotnie uczestniczyć w takich rozmowach albo odpowiadać na pytanie „jak mam jej powiedzieć, że biorę testosteron?”. Przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem reakcję pewnych kobiet na informacje, że facet stosuje testosteron. Uwierzcie mi lub nie, ale Ci, ktorzy mieli ten problem pewnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/jak-jej-powiedziec-ze-biore-testosteron/">Jak jej powiedzieć, że biorę testosteron?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>„świetna dziewczyna, tylko jak tu jej powiedzieć, że biorę testosteron” Miałem przyjemność wielokrotnie uczestniczyć w takich rozmowach albo odpowiadać na pytanie „jak mam jej powiedzieć, że biorę testosteron?”.</p>
<p>Przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem reakcję pewnych kobiet na informacje, że facet stosuje testosteron. Uwierzcie mi lub nie, ale Ci, ktorzy mieli ten problem pewnie parskną śmiechem, że kobiety reaguje o wiele agresywniej na temat testosteronu niż stosowaniu alkoholu czy narkotyków.</p>
<p>Pamiętam jak dziś jak zadzwonił do mnie mój podopieczny spanikowany, że żona grozi mu rozwodem za to, że znalazła u Niego fiolkę z testosteronem i pyta co ma zrobić&#8230; mnie zatkało. Facet zbliżał się do 40stki, na badaniach wyszedł mu niedobór testosteronu więc razem z żoną był u endokrynologa. Ten wypisywał mu recepty na testosteron i wspólnie przychodzili raz w tygodniu do pielegniarki na zastrzyk. W pewnym momencie po prostu sam w domu robił sobie iniekcje gdyż tracił zbyt wiele cennego czasu na siedzenie w kolejce na zastrzyk, ktory trwal 30sekund i trzymal testosteron w domu. „Separacja” trwała kilka tygodni.<br />
Uwierzcie, że o takich historiach słyszę codziennie w mojej pracy, że dorosły mezczyzna musi ukrywac sie w domu przed kobieta/żoną przed totalna aferą jakby conajmniej mial 2 kochanki na boku.</p>
<p>Analizując te fakty twierdzę, że w Naszym kraju ludzie są po prostu niedoedukowani w kwestii LEKU jakim jest testosteron i samego działania w organiźmie tego hormonu, który (tak jak estrogen u kobiet) jest naturalnie produkowany w męskich jądrach i po 25 roku życia z roku na rok jest go coraz mniej. Ludzie przez wplyw mass mediow kojarzą go tylko z dopingiem w sporcie, a on sam nie został wymyślony dla dopingu tylko dla celów typowo leczniczych!<br />
Uwierzcie mi jako facetowi, że samopoczucie mężczyzny z testosteronem poniżej normy jest katastrofalne, nie mówiąc o sprawności seksualnej oraz szeregu problemów zdrowotnych przy długotrwałym jego niedoborze.</p>
<p>U kobiet w pewnym wieku dochodzi do menopauzy czyli zaniku produkcji damskich hormonów i każda kobieta idzie do endokrynologa po hormony aby uniknąć okropnych skutków ubocznych. Dziwne jest to, że w Polsce jak facetowi spada poziom testosteronu to hańbą i złem jest przyjmowanie testosteronu w celu terapii zastępczej czyli wyrównania poziomu hormonów aby uniknąć szeregu skutków ubocznych, które niesie za sobą jego niedobór.</p>
<p>Niedługo napisze coś więcej na temat Terapii Zastępczej oraz pierwszego profesjonalnego miejsca w Naszym mieście gdzie po badaniach można pod kontrolą lekarza rozpocząć kurację hormonalną</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/jak-jej-powiedziec-ze-biore-testosteron/">Jak jej powiedzieć, że biorę testosteron?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie mogę ćwiczyć! Przecież jestem w ciąży!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:31:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Redukcja]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=829</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie mogę ćwiczyc!! Przeciez jestem w ciąży!! Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy po odpisaniu klientce na maila dotyczącego czy może ćwiczyc w ciąży oraz jak powinny wyglądać jej treningi Podczas swojej 10letnie przygody w pracy jako trener personalny oraz dietetyk sportowy codziennie spotykałem się z sytuacjami kiedy to kobiety obawiały się wysiłku [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy-2/">Nie mogę ćwiczyć! Przecież jestem w ciąży!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mogę ćwiczyc!! Przeciez jestem w ciąży!!</p>
<p>Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy po odpisaniu klientce na maila dotyczącego czy może ćwiczyc w ciąży oraz jak powinny wyglądać jej treningi</p>
<p>Podczas swojej 10letnie przygody w pracy jako trener personalny oraz dietetyk sportowy codziennie spotykałem się z sytuacjami kiedy to kobiety obawiały się wysiłku fizycznego w tak pieknym dla Nich okresie kiedy to w ich brzuchu rośnie mały człowiek.<br />
Jestem w pełni swiadomy i rozumiem ich obawy zwłaszcza, że wiele par w dzisiejszych czasach ma problemy z poczęciem dziecka… stres zycia codziennego w jakim przyszło Nam żyć ma często druzgocące skutki jeżeli chodzi o płodnośc zarówno kobiet jak i mężczyzn… i jak wiele miesięcy czasem lat staraliśmy się o dzieco i w koncu się udało to każdy chucha i dmucha aby przypadkiem nic się nie wydarzyło…</p>
<p>Już spiesze z wyjaśnieniem jak to wyglada w teorii oraz praktyce:</p>
<p>Najbardziej niebezpiecznym okresem sa pierwsze 3 miesiace kiedy to ciąża jest dosc niestabilna. Lekarze zgodnie twierdza, że pierwszy trymestr to nie czas na wysiłek fizyczny… jednak jeżęli byłaś aktywna fizycznie to nic nie stoi na przeszkodzie abys nadal była… Ciąża to nie wyrok! Jeżeli jednak nie byłaś aktywna fizycznie wczesniej lepiej ogranicz wysilek do umiarkowanych objętościowo spacerów choć nie jest to reguła… tutaj również czołowe rolę gra intuicja jeżeli po pływaniu czujesz się dobrze to dlaczego masz z tego rezygnowac?? Jedno w obu przypadkach jest zgodne robisz to dla przyjemności nie dla wygórowanych ambicji sportowych czy checi rywalizacji, a jak czujesz się źle… przerywasz cwiczenia.<br />
Po pierwszych 3 miesiacach, zwykle kończących się kompletnymi nieinwazyjnymi badaniami prenatalnymi, jeżeli płód rozwija się prawidłowo to… już gorzej nie będzie z Waszym samopoczuciem i ryzyko spada. Także możemy trenowac!</p>
<p>Stereotypowo osąd nietrenowania w ciąży to mit jednak jak wszedzie należy zachowac zdrowy rozsadek. To nie czas na bicie rekordów jednak umiarkowana intensywność oraz odpowiednio dobrana objętość, która z każdym tygodniem powinna spadac to klucz do sukcesu. Głowne zasady, których się trzymam podczas pracy z kobietami w ciazy to nie wykonywanie ciwczen nadmiernie zwiększających tłocznie brzuszną, obciążające miesnie brzucha oraz odcinek lędźwiowy kręgosłupa… z poczatku zwykle wykonujemy takie cwiczenia jak przysiady czy wiosłowania sztangą jednak obciążenia spadaja na Korzysc ilości powtórzeń jednak zwykle robie to dla komfortu psychicznego trenującej niż ze strachu przed powikłaniami zdrowotnymi… w pozniejszych okresach kiedy brzuszek zaczyna rosnac unikam ćwiczeń gdzie ciezary unosimy ponad głowe czy ćwiczeń w opadzie i jeżeli wiosłujemy to tylko w opadzie podpartym lub kleku podpartym przodem… chociaż przyznam, ze już kilka razy wykonywalem przysiady z klientka z dosc sporym brzuchem, a przerwaliśmy je dopiero kiedy brzuch przeszkadzał przed zejsciem do pelnego przysiadu … Teoretycznie powinno się trenowac w zakresie 60-65% tetna maksymalnego jednak zostały przeprowadzone badania, że nawet wysilki dochodzące do 80% tetna maksymalnego nie mają jakiegokolwiek negatywnego wpływu na zdrowie jeszcze nienarodzonego dzidziusia. Choć dla komfortu psychicznego swojego oraz trenującej Pani zwykle trzymam się zakresu powtórzeń ok. 15. Przerwy miedzy seriami dobieram miedzy 60-120 sekund a w pozniejszej fazie czekamy Az tetno się uspokoi i intuicyjnie podchodzimy do serii kiedy po prostu jesteśmy gotowi wykonac kolejne 15 powtorzen.<br />
Po ok. 5-6 miesiach dosc mocno spada wytrzymałość i objętość treningow siłą rzeczy spada bo kobiety po prostu nie dają rady… jednak robimy to intuicyjnie… wszystko zalezy jak aktywna była przed ciążą i jaki był poziom wyjściowy wytrenowania.<br />
Ale spadek wytrzymałości to punkt wspolny stanu błogosławionego.<br />
Pozniej wykonujemy już tylko cwiczenia na maszynach oraz w pozycji leżącej, podejście jest podobne jak przy pracy z osoba z problemami z kręgosłupem – trenujemy w pozycjach odciazacych odcinek kręgosłupa… i wykonujemy je do momentu kiedy kobieta po prostu ma siłe i czuje się dobrze…</p>
<p>Jak już zaczyna się najciezszy okres, a brzuch osiaga wielkość piłki lekarskiej zostajemy jedynie przy lekkim treningu cardio w zakresie treningu tlenowego. Nie zapominajmy o ćwiczeniu miesni kegla oraz masażu prenatalnym, które sa zalecane przez cały okres Az do porodu.</p>
<p>Warto tez wspomniec o zaburzonej termoregulacji, która miałaby mieć negatywny wpływ na Wasze dziecko. Również zostało przeprowadzony szereg badan, które potwierdziły, że mądry kobiecy organizm posiada odpowiednie mechanizmy pozwalające na zredukowanie zwiekszonego ciepła. Przyspieszony oddech oraz zwiekszonna przepływowość naczyn krwionośnych oprocz termoregulacji również wspomaga zwiekszony dopływ składników odżywczych do Waszego dziecka, a wiec będzie wieksze i zdrowsze. Jednak starajcie się nie chodzic w polarach na silownie i kiedy na Sali jest duszno podejdzcie do recepcji i poproscie o podkręcenie wentylacji.</p>
<p>Także podsumowując drogie Panie. Jeżeli nie ma żadnych zdrowotnych przeciwwskazan, a Wasz lekarz prowadzacy pozwala na aktywność możecie spokojnie wykonywac cwiczenia siłowe. Odpowiednia aktywność fizyczna nawet w postaci treningu oporowego z ciezarami niedosc, że nie ma negatywnych skutków dotyczących okresu ciążowego to może mieć szereg pozytywow:<br />
Takie dolegliwości jak:<br />
-zmeczenie<br />
-nudnosci<br />
-cukrzyca ciążowa<br />
-gorsze samopoczucie<br />
-spadek energii<br />
-bezsennosc<br />
-zaparcia<br />
-dotkliwe obrzeki<br />
-dusznosci</p>
<p>To norma u kobiet w ciazy, a badania jednoznacznie wskazuja, że ćwiczenia skutecznie redukuja powyższe objawy.<br />
Dodajmy do tego zmniejszone dolegliwości bólowe w dolnym odcinku kręgosłupa, lżejszy poród dzieki większej tężyźnie fizycznej oraz głowny aspekt dla jakiego kobiety chcą być aktywne &#8211; brak niekontrolowanego przybierania na wadze. Wiadomo, ze zdecydowana większość kobiet utyje w ciazy jednak nie możemy liczyc wagi dziecka, wod plodowych, lozyska oraz retencji wody z powodu wyrzutu hormonów… Miałem w swojej „karierze” przypadki gdzie kobiety tyły 6-8kg z czego zostawaly 2kg, które w moment znikały, ale miewałem również przypadek gdzie kobieta przytyła 50kg z czego zostało yyyyy 50 ;/… chyba nie musze przytaczac sytuacji kiedy po usłyszeniu odpowiedzi nagle jakby świat się zatrzymał, zgasły światła, muzyka w siłowni ucichła i w tej resztce poswiaty zdało się zauważyć blagalny wzrok stojacego z tyłu męża, a jego załzawione oczy wołały do mnie „Patryk… dlaczego?!”… w takich momentach My trenerze pomagamy nie tylko kobietom, ale przede wszystkim ratujemy życie tym biednym facetom… <span class="q9uorilb tbxw36s4 knj5qynh kvgmc6g5 ditlmg2l oygrvhab nvdbi5me fgm26odu gl3lb2sf hhz5lgdu" aria-label="😛"><span aria-hidden="true"><img decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t9f/1/16/1f61b.png" alt="" width="16" height="16" /></span></span><br />
Chyba, że sam o siebie nie dba to od razu sprzedajcie mu solidnego kopa w tyłek i niech idzie ćwiczyc z Wami, a nie ciagle płacze, ze jest zmeczony po pracy lub mu się nie chce, a jego wymaganiem jest abyście zawsze wygladały jak gwazdy filmowe mimo, że poświecacie swoje ciało by dać mu potomstwo… w takim przypadku od razu „ZA ŁEB DZIADA” i na bieznie… albo najlepiej od razu na Step Milla aby ostro dostał w tyłek i się ocknął!!!</p>
<p>Pozdrowienia dla Wszystkich przyszlych oraz obecnych Mam i do zobaczenia na treningu!!</p>
<p>Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy-2/">Nie mogę ćwiczyć! Przecież jestem w ciąży!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Każdy ma swoje priorytety&#8230; niestety&#8230;</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/kazdy-ma-swoje-priorytety-niestety/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:24:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=823</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pamietacie czasy &#8222;klaty i bicepsa&#8221;? Kto trenuje juz pare ladnych lat pamieta momenty kiedy amatorzy treningow silowych najczesciej w poniedzialki trenowali tylko te dwie partie miesniowe. Co poniektorzy wykonywali takie treningi kilka razy w tygodniu czesto kosztem treningu nog, ktore byly bardzo zanoedbywane. Pamietam jedna odpowiedz takiego &#8222;miejscowego pakera&#8221; w koszulce z nazwami wszystkich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kazdy-ma-swoje-priorytety-niestety/">Każdy ma swoje priorytety&#8230; niestety&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy pamietacie czasy &#8222;klaty i bicepsa&#8221;?</p>
<p>Kto trenuje juz pare ladnych lat pamieta momenty kiedy amatorzy treningow silowych najczesciej w poniedzialki trenowali tylko te dwie partie miesniowe. Co poniektorzy wykonywali takie treningi kilka razy w tygodniu czesto kosztem treningu nog, ktore byly bardzo zanoedbywane.<br />
Pamietam jedna odpowiedz takiego &#8222;miejscowego pakera&#8221; w koszulce z nazwami wszystkich sztuk walki tj.: kyoukishin, mma, muai thai, feng shui itp i obowiazkowo wielkim pitbullem gryzacym sztange, ktory na pytanie dlaczego nie trenuje nog odpowiedzial: &#8222;bo noga musi byc szybka&#8221; i odszedl&#8230; znaczenie tych slow pozostawiam juz Wam&#8230;<br />
Przyznam szczerze, ze komicznie wyglada taki wielki chlop w czarnych leginsach, ktore jeszcze bardziej wyszczuplaja te uda, ale co kto lubi.</p>
<p>Ostatnimi czasy widze bardzo pozytywna zmiane wsrod mezczyzn gdzie trening dolnych partii na czele z przysiadami staje sie coraz wazniejszy&#8230; zapewne z powodu popularyzacji trojboju silowego w Naszym kraju, ktoremu przyznam sam powoli ulegam&#8230;</p>
<p>Zauwazylem jednak pewna skrajnosc u kobiet&#8230; tak jak kiedys faceci zaniedbywali treningi dolnych partii na rzecz &#8222;klaty i bica&#8221; tak teraz spora czesc plci pieknej w mlodym wieku popada w swego rodzaju paranoje na punkcie&#8230;<br />
POSLADKOW.</p>
<p>Kiedy mam chwile wolnego w pracy(a teraz na wakacjach tym bardziej) czesto obserwuje co robia mlodzi ludzie i staram sie poprawiac i uswiadamiac poprawnosc cwiczen. Probowalem z marnym skutkiem wytlumaczyc niektorym kobietom, ze trenowanie posladkow co drugi dzien, albo 3x w tygodniu i jeden raz gorne partie nie jest dobrym wyjsciem&#8230;<br />
Jakis czas temu widzialem pewna mloda dziewczyne, ktora, jak tylko widzialem ja w silowni, cwiczyla posladki&#8230; codziennie nowe cwiczenia, ktore najprawdopodobniej skopiowala z filmikow internetowych i caly czas trenowala nogi z naciskiem na posladki&#8230; nie sadze aby osiagnela zadowalajace rezultaty przy takim rozkladzie jednostek treningowych polaczonej z niesamowita objetoscia oraz konczac na zabojczej intensywnosci&#8230;</p>
<p>Pomysl na napisanie tego artykulu wpadl mi do glowy dzisiaj podczas treningu cardio na stepmillu, ktory pozwala na obserwacje z gory wszystkich cwiczacych osob.</p>
<p>Zauwazylem mloda kobiete z przepieknymi posladkami, ktorych pewnie zazdrosci jej niejedna malolata&#8230; zgadnijcie co trenowala?<br />
CALY TRENING OPIERAL SIE NA POSLADKACH.</p>
<p>Ale co w tym zlego zapytacie&#8230;</p>
<p>A to, ze ewidetnoe zaniedbywala trening gornych partii ciala&#8230; bardzo slabo rozwiniete ramiona i barki burzace proporcje, lekko zapadnieta klatka piersiowa polaczona z plecami okraglymi&#8230; lekko wydety brzuch spowodowany nadmiernym obciazaniem prostownika przy treningu posladkow i zaniedbywanymi przez Nia miesniami brzucha&#8230; dolne partie tez nie mialy nalezytych proporcji rozwojowych gdyz miednica byla w przodopochyleniu m.in. Z powodu slabej tylnej tasmy tj. Miesni kulszowo goleniowych&#8230; oczywiscie to byla BARDZO OGOLNA ocena i wiele rzeczy pewnie nie zauwazylem albo pomylilem&#8230; ale pewne sprawy byly widoczne od razu&#8230;</p>
<p>Wiec skoro genetycznie ma przepiekne posladki (przykro mi genetyka warunkuje wszystko) czemu wciaz je tak trenuje i zaniedbuje inne partie, ktore ewidetnie potrzebuja wzmocnienia?</p>
<p>Trening sylwetkowy w pojeciu amatorskim (nie wykluczajac poziomu zawodniczego) opiera sie przede wsZystkim na budowaniu i poprawaniu proporcji sylwetki oraz ogolnej sprawnosci.</p>
<p>Wiec w pierwszej kolejnosci trzeba traktowac cialo jako CALOSC i okreslic swoje mocne strony oraz te, ktore wymagaja poprawy.<br />
Jezeli jestescie na poczatku swojej drogi do doskonalosci proponuje skonsultowac sie z trenerem osobistym w Waszej silowni, ktory dokona wstepnej analizy skladu ciala, proporcji sylwetki, ewentualnych wad postawy, ktore trzeba skorygowac oraz powstalych wczesniej kontuzji badz innych patologii.</p>
<p>Takie wstepne konsultacje chocby w moim miejscu pracy sa kompletnie bezplatne i pozwalaja inaczej spojrzec na kwestie treningu silowego oraz odpowiedniej periodyzacji. Oczywicie same rozpiski treningowe/dietetyczne czy treningi personalne sa odplatne, ale w koncowym rozrachunku jak przeliczycie ile czasu byscie stracili sami kombinujac albo nie daj Bog korzystajac z wiedzy internetowej i gotowych rozpisek nie dobranych osobniczo&#8230; wyjdzie, ze byla to jedna z lepszych inwestycji jakich dokonaliscie do tej pory&#8230;</p>
<p>Gdybym ja zaczynajac swoja przygode 12 lat temu mial wsparcie takiego trenera mysle, ze moja sylwetka bylaby o wiele lepsza oraz przede wsZystkim uniknalbym wielu kontuzji, ktore wykluczaly mnie z silowni&#8230; z kregoslupem oraz zablokowanymi biodrami borykam sie do dzisiaj, ale mam wsparcie madrzejszych ode mnie i powoli skladam sie do kupy.</p>
<p>Dlatego nie popelniajcie takich bledow tylko przystepujac do treningow jako priorytet traktujcie proporcje sylwetki oraz sprawnosc ogolna&#8230;</p>
<p>W koncu to proporcje sprawia, ze bedziecie piekni, a sprawnosc ogolna pozwoli cieszyc sie zdrowiem, a co za tym idzie aktywnoscia fizyczna do poznych lat starosci!</p>
<p>Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kazdy-ma-swoje-priorytety-niestety/">Każdy ma swoje priorytety&#8230; niestety&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego brakuje Nam motywacji?</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/dlaczego-brakuje-nam-motywacji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2020 14:03:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://patrykpohorylo.pl/?p=814</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak się zmotywować:  kroki poparte nauką Stawiasz cele, ale potem zwlekasz. Tworzysz listę rzeczy do zrobienia… ale potem jej nie wykonujesz. I to się zdarza raz po raz. Poważnie? W czym tkwi w takim razie problem? Dlaczego tak intensywnie „myślimy o tym, co zrobić”, a de facto tego… nie robimy? Problem polega na tym, że pomijamy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/dlaczego-brakuje-nam-motywacji/">Dlaczego brakuje Nam motywacji?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak się zmotywować: <span class="q9uorilb tbxw36s4 knj5qynh kvgmc6g5 ditlmg2l oygrvhab nvdbi5me fgm26odu gl3lb2sf hhz5lgdu" aria-label="3⃣"><span aria-hidden="true"><img decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tb8/1/16/33_20e3.png" alt="" width="16" height="16" /></span></span> kroki poparte nauką</p>
<p>Stawiasz cele, ale potem zwlekasz.<br />
Tworzysz listę rzeczy do zrobienia… ale potem jej nie wykonujesz.<br />
I to się zdarza raz po raz. Poważnie? W czym tkwi w takim razie problem?<br />
Dlaczego tak intensywnie „myślimy o tym, co zrobić”, a de facto tego… nie robimy?<br />
Problem polega na tym, że pomijamy niezbędne kroki. Zastanawiasz się jakie? Błąd, jaki popełnia każdy system produktywności.</p>
<p>Systemy produktywności rzadko uwzględniają emocje.</p>
<p>Uczucia są podstawową i nieuniknioną częścią tego, dlaczego ludzie robią to, co robią. Nie możemy ignorować naszych emocji. Ze względu na strukturę naszego mózgu, kiedy myśli i uczucia współzawodniczą, uczucia prawie zawsze wygrywają.<br />
Nie możemy jednak walczyć z naszymi uczuciami. Badania pokazują, że to czyni je silniejszymi.</p>
<p>W czasie robienia eksperymentu grupie badanych powiedziano o pewnym nieszczęśliwym zdarzeniu, a następnie poinstruowano, aby nie smucili się z powodu zaistniałej sytuacji. Okazało się, że czuli się o wiele gorzej niż ludzie, którzy zostali także poinformowani, ale nie otrzymali żadnych instrukcji dotyczących tego, jak się czuć.</p>
<p>W innym badaniu, gdy pacjenci cierpiący na zaburzenia lękowe słuchali taśm relaksacyjnych, ich serca biły szybciej niż pacjentów, którzy słuchali audiobooków bez wyraźnie „relaksujących” treści. Badania sugerują, że ludzie w żałobie, którzy starają się uniknąć żalu, najdłużej dochodzą do siebie po utracie. Nasze wysiłki na rzecz tłumienia umysłu również zawodzą na arenie seksualnej: ludzie „pouczeni”, aby nie myśleć o seksie, wykazują większe podniecenie, mierzone przewodnictwem elektrycznym ich skóry, niż Ci, którzy nie zostali pouczeni, aby tłumić takie myśli.</p>
<p>Co więc oznacza nieunikniona siła uczuć dla motywacji?</p>
<p>W swojej książce Switch, Chip i Dan Heath mówią, że emocje są istotną częścią realizacji każdego planu: „Skoncentruj się na emocjach. Wiedza o czymś nie wystarczy, aby spowodować zmianę. Spraw, by ludzie (lub ty) coś poczuli.”<br />
Musimy myśleć o planowaniu, ale musimy działać. Więc jeśli masz problem z myśleniem &#8211; jak wzbudzić emocje i załatwić sprawę? Oto trzy kroki:</p>
<p>1) Pracuj nas pozytywnym myśleniem.</p>
<p>Kiedy najbardziej zwlekamy? Kiedy jesteśmy w złym humorze.<br />
Kunktatorstwo jest więc techniką zarządzania nastrojem, aczkolwiek (jak jedzenie lub zażywanie narkotyków) „krótkowzrocznym rozwiązaniem”. Ale jesteśmy najbardziej podatni na to, kiedy myślimy, że to rzeczywiście pomoże. Czego uczy wojsko rekrutów, aby ich mentalnie wzmocnić? Na pewno nie sposobów walki.<br />
Jak więc stać się optymistą, jeśli tego nie czujesz?<br />
Monitoruj postępy i świętuj je. Badania Teresy Amabile Harvarda wykazały, że nic nie jest bardziej motywujące niż postęp. Celebracja małych wygranych do rozpalania radości, zaangażowania i kreatywności. Szczególnie w pracy.<br />
Ten wzorzec nazywamy zasadą postępu: spośród wszystkich pozytywnych wydarzeń, które wpływają na wewnętrzne życie zawodowe, najpotężniejszym jest postęp. Uważamy to za podstawową zasadę zarządzania: ułatwianie postępu jest dla menedżerów najbardziej skutecznym sposobem wpływania na wewnętrzne życie zawodowe.<br />
Okej, więc negatywność nie zmusza Cię do zwlekania w realizacji celów. Ale co mogłoby Cię popchnąć?</p>
<p>2) Zdobądź nagrodę.</p>
<p>Nagrody są dobre. Kary, niezbyt. I dlatego oba rozwiązana mogą dobrze działać, aby Cię zmotywować. Badania pokazują, że nagrody odpowiadają za trzy czwarte tego, dlaczego robisz różne rzeczy. Rozkoszuj się więc za każdym razem, gdy wykonasz coś na liście rzeczy „to do”.<br />
Czy masz problemy ze znalezieniem nagrody na tyle niesamowitej, by wygenerować w sobie pokłady mobilizacji? A może coś takiego:</p>
<p>Daj swojemu przyjacielowi 100 zł. Jeśli wykonasz zadanie do godziny 18:00, odzyskasz swoje pieniądze. Jeśli jednak się nie uda, przyjaciel może iść na zakupy z Twoją gotówką. Twoja lista rzeczy do zrobienia stała się bardzo emocjonalna, więc czujesz się pozytywnie i wiesz jak się nagradzać, bądź karać. Co jeszcze potrzebujesz? Co powiesz na „dokuczanie”, „komplementy” i „poczucie winy”?</p>
<p>3) Uzyskaj presję otoczenia.</p>
<p>Badania pokazują, że presja rówieśników pomaga dzieciom bardziej niż… ból.<br />
(I szczerze mówiąc, nadal jesteś dużym dzieckiem, po prostu musisz udawać, że jesteś dorosły &#8211; i to jest czasami męczące).<br />
Otaczaj się ludźmi, którymi chcesz być.</p>
<p>Kiedy ludzie dołączają do grup, w których zmiana wydaje się możliwa, potencjał do jej wystąpienia staje się bardziej realny. Projekt Longevity, w którym przebadano ponad 1000 osób wykazał, że: Grupy, z którymi się utożsamiasz, często określają typ osoby, którą się stajesz. Dla osób, które chcą poprawić zdrowie, obcowanie z innymi zdrowymi ludźmi jest zwykle najsilniejszą i najbardziej bezpośrednią ścieżką zmian.<br />
Badania pokazują również, że z czasem rozwijasz nawyki żywieniowe, zdrowotne, a nawet aspiracje zawodowe osób wokół Ciebie. Jeśli jesteś w grupie ludzi, którzy mają naprawdę wysokie cele dla siebie, podejmiesz się tych samych wyzwań.</p>
<p>Mamy więc wszystkie trzy metody. Jak to wszystko połączyć i zacząć?</p>
<p>Masz dzisiejszą listę rzeczy do zrobienia? Świetnie. Oznacza to, że najbardziej racjonalną rzeczą do zrobienia jest przestanie być racjonalnym. Uruchom emocje.<br />
Zdobądź pozytywy.<br />
Zdobądź nagrodę.<br />
Uzyskaj presję rówieśników.<br />
W rzeczywistości przekonanie, że możesz to zrobić, to tak naprawdę pierwszy krok.</p>
<p>Co jest jedną z głównych rzeczy, które sprawiają, że ludzie nie są szczęśliwsi?</p>
<p>Szczęście nie jest częścią tego, jak się postrzegają, więc trudniej to zmienić.<br />
Myśl o sobie jako o zmotywowanej, produktywnej osobie. To, jak ludzie myślą o sobie, ma ogromny wpływ na sukces. Dla większości osób pierwszy krok w kierunku poprawy wydajności pracy nie miał nic wspólnego z samą pracą, ale z poprawą ich samopoczucia. W rzeczywistości dla ośmiu na dziesięć osób wizerunek własny ma większe znaczenie w tym, jak oceniają swoją pracę, niż jej faktyczną wydajność.</p>
<p>Nadal nie wiesz, czy będziesz w stanie pokonać „zwlekającego demona”?</p>
<p>Przekaż ten post przynajmniej dwóm znajomym i zacznijcie się wzajemnie rozliczać.<br />
Będziesz mieć coś poza sobą, co Cię obserwuje i motywuje. Do dzieła!</p>
<p>Pozdrawiam!<br />
Patryk</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/dlaczego-brakuje-nam-motywacji/">Dlaczego brakuje Nam motywacji?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kobiety kontra mężczyźni na siłowni!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/kobiety-kontra-mezczyzni-na-silowni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:22:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Fit lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=600</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie jest tajemnicą, że kobiety różnią się fizycznie i psychicznie od mężczyzn. Myślimy,komunikujemy się, patrzymy na świat, oceniamy rzeczywistość oraz wyglądamy zupełnie inaczej. Jeśli chodzi o trening na siłowni możesz myśleć, że mężczyźni z większą ilością mięśni mają przewagę… Czy, aby na pewno? Chociaż prawdą jest, że mężczyźni i kobiety wykonują taką samą ilość pracy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kobiety-kontra-mezczyzni-na-silowni/">Kobiety kontra mężczyźni na siłowni!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Nie jest tajemnicą, że kobiety różnią się fizycznie i psychicznie od mężczyzn.</h2>
<p>Myślimy,komunikujemy się, patrzymy na świat, oceniamy rzeczywistość oraz wyglądamy zupełnie<br />
inaczej. Jeśli chodzi o trening na siłowni możesz myśleć, że mężczyźni z większą ilością<br />
mięśni mają przewagę… Czy, aby na pewno?<br />
Chociaż prawdą jest, że mężczyźni i kobiety wykonują taką samą ilość pracy na siłowni, to<br />
jednak faceci częściej i szybciej widzą efekty ze względu na chemiczne zalety hormonu<br />
testosteronu sprzyjającemu szybkiemu wzrostowi mięśni.<br />
Istnieje kilka fizycznych zalet charakterystycznych dla kobiet, które wykraczają daleko poza<br />
ich doskonałą zdolność do wielozadaniowości.</p>
<h3>1. Podnoszenie dużych ciężarów nie sprawi, że panie będą wyglądać „męsko” na siłowni.</h3>
<p>Spokojnie! Tu chodzi przecież o testosteron.<br />
Zaletą hormonu „testosteronu” jest to, że promuje wzrost mięśni i zwiększa produkcję<br />
czerwonych krwinek, które pochłaniają więcej tlenu. Oznacza to, że mężczyznom łatwiej jest<br />
spalać tłuszcz i szybciej niż kobietom, ponieważ im więcej mięśni w ciele, tym szybszy<br />
metabolizm spoczynkowy. Zwiększona produkcja czerwonych krwinek daje im przewagę<br />
aerobową na siłowni.</p>
<h3>2. Kobiety są bardziej odporne na zmęczenie niż mężczyźni.</h3>
<p>Liczne badania wykazały, że kobiety mają większą odporność na zmęczenie niż mężczyźni, a<br />
jest to szczególnie potwierdzone w przypadku sportów wytrzymałościowych lub ćwiczeń o<br />
niskiej intensywności z dużymi powtórzeniami. Mechanizmy fizjologiczne, które prowadzą<br />
do tych różnic między kobietami i mężczyznami, wciąż nie są w pełni zrozumiałe, ale wiemy,<br />
że w tym miejscu drobna sylwetka kobiety ma przewagę na siłowni. Mówiąc najprościej,<br />
posiadanie dużej ilości mięśni oznacza, że ciało będzie musiało ciężej pracować, aby<br />
zaopatrzyć te większe mięśnie w krew i tlen. Natomiast nagromadzi się więcej kwasu<br />
mlekowego. Z drugiej strony mniejsza masa mięśniowa sprawia, że podczas treningu, serce<br />
kobiety nie będzie musiało tak ciężko pracować, aby napełnić swoje mięśnie. Badania<br />
biegaczy długodystansowych wykazały również, że mężczyźni częściej niż kobiety<br />
spowalniają tempo podczas maratonu!</p>
<h3>3. Panie na siłowni mają lepszą mobilność i elastyczność niż mężczyźni.</h3>
<p>Różnica w elastyczności mężczyzn i kobiet sprowadza się do mieszanki różnic między<br />
chemią hormonalną, a strukturą kości. Jak wspomniano, testosteron zwiększa rozmiar i masę<br />
mięśni. Z drugiej strony estrogen, bardziej dominujący hormon u kobiet, daje większą<br />
wiotkość w stawach i dłuższe, bardziej elastyczne mięśnie, które pozwalają przewyższać<br />
mężczyzn podczas testów elastyczności i przodować w sporcie, takim jak gimnastyka.<br />
Jak mówią „z wielką mocą, przychodzi wielka odpowiedzialność”! Dobra elastyczność i<br />
mobilność mogą pomóc w utrzymaniu dobrej formy! Dlatego warto nad nią pracować.</p>
<h3>4. Kobiety wracają do zdrowia szybciej niż mężczyźni po ćwiczeniach na siłowni.</h3>
<p>Jest to częściowo spowodowane mniejszą masą mięśniową u kobiet. Podobnie jak w<br />
przypadku zmęczenia. Ciała Pań nie muszą tak ciężko pracować jak mężczyzn, aby napędzać<br />
ich mięśnie. Regeneracja jest znacznie szybsza.<br />
Nauka pokazuje, że estrogen może pomóc w regeneracji mięśni, co może oznaczać mniej<br />
czasu potrzebnego kobietom na odpoczynek między sesjami na siłowni.</p>
<h3>5. Panie są lepiej skoordynowane niż mężczyźni, jeśli chodzi o drobne, wyrafinowane ruchy.</h3>
<p>Podczas, gdy mężczyźni mogą lepiej nadawać się do przenoszenia i podnoszenia dużych<br />
ciężarów, kobiety przodują w zadaniach wymagających elastyczności, ruchu i równowagi.<br />
Kobiety mogą wykonywać skomplikowane czynności, takie jak taniec i aerobik, które<br />
polegają na przemieszczaniu różnych części ciała w różnych kierunkach, znacznie łatwiej niż<br />
mężczyźni.<br />
Dodatkowo oczywiście warto zapamiętać &#8211; Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus. Czy na<br />
odwrót?<br />
Pozdrawiam!<br />
Patryk</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/kobiety-kontra-mezczyzni-na-silowni/">Kobiety kontra mężczyźni na siłowni!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co z tym CELLULITEM ⁉</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/co-z-tym-cellulitem-%e2%81%89/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:16:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=597</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy 2020. Kolejny rok postanowień i potencjalnych zmian na lepsze. Od 10 lat pracując w zawodzie trenera obserwuję wciąż to samo zjawisko, polegające na rozpoczynaniu TUŻ po nowym roku treningów i dbania o swoje ciało, ale jest to często proces krótkotrwały. Obserwuję jednak także, że coraz więcej osób lepiej się odżywia, regularnie uprawia przeróżną aktywność [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/co-z-tym-cellulitem-%e2%81%89/">Co z tym CELLULITEM ⁉</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy 2020. Kolejny rok postanowień i potencjalnych zmian na lepsze. Od 10<br />
lat pracując w zawodzie trenera obserwuję wciąż to samo zjawisko,<br />
polegające na rozpoczynaniu TUŻ po nowym roku treningów i dbania o swoje<br />
ciało, ale jest to często proces krótkotrwały. Obserwuję jednak także, że<br />
coraz więcej osób lepiej się odżywia, regularnie uprawia przeróżną<br />
aktywność fizyczną i dba o swoje zdrowie. Cieszy mnie to, gdyż powoli<br />
kończą się epizodyczne ataki ludzi na fitness cluby. Nowi bywalcy często<br />
nie zdają sobie sprawy, że proces odchudzania czy budowania masy<br />
mięśniowej, nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać . Dodatkowo niesie<br />
za sobą wiele poświęceń.<br />
Obserwując coraz to większe rzesze kobiet trenujących w clubach fitness<br />
zauważyłem, że wiele z nich ma wspólny problem, a mianowicie – cellulit.<br />
Kiedyś wydawałoby się, że to zjawisko dotyczy jedynie dojrzalszych<br />
jednostek. Jednak nie ukrywam, że opisywany „kłopot skórny” pojawia się<br />
także u nastolatek. Najwyraźniej wiek nie stanowi już magicznej bariery.<br />
Na początek powiedzmy sobie, czym właściwie jest cellulit?<br />
Z medycznego punktu widzenia cellulit to nierównomierne rozmieszczenie<br />
tkanki tłuszczowej, gdzie grudki tłuszczu modelują między sobą puste<br />
przestrzenie, w których zbiera się woda oraz produkty przemiany materii.<br />
Następnie w danym miejscu pojawia się obrzęk prowadzący do powikłań z<br />
ukrwieniem z powodu zaburzenia mikrokrążenia &#8211; toksyny nie są odprowadzane<br />
w sposób efektywny i gromadzą się w tkance tłuszczowej. Ta zaczyna się<br />
rozrastać i wywierać nacisk na otaczającą ją tkankę łączną, a tłuszcz zbija<br />
się w grudki. Za jego powstanie odpowiadają również estrogeny, czyli<br />
żeńskie hormony płciowe.<br />
Cellulit tworzy się najczęściej na pośladkach, udach, brzuchu, a nawet<br />
ramionach. Może dotyczyć kobiet w każdym wieku, niezależnie od ich wagi.<br />
Jakie są przyczyny powstawania cellulitu?<br />
Jako główną przyczynę zwykle podaje się nadwagę, co oczywiście poniekąd<br />
jest prawdą. Jednak jak wytłumaczyć fakt, że nawet młode 20-letnie kobiety,<br />
szczupłej budowy ciała również mają „pomarańczową skórkę”?<br />
Kolejnym powodem może być nadmierna retencja wody podskórnej, która<br />
powszechnie nazywana jest cellulitem wodnym.<br />
Kolejną dość powszechnie znaną przyczyną jest nadmierne gromadzenie się<br />
toksyn w organizmie, poprzez upośledzone mikrokrążenie.<br />
Nie są to jednak bezpośrednie powody powstawania cellulitu. Jak napisałem<br />
powyżej, problem ten dotyczy również młodych kobiety, które pozornie dobrze<br />
prowadzą się dietetycznie, nie piją, nie palą oraz stawiają na aktywny tryb<br />
życia. Oczywiście jest ich zdecydowana mniejszość. Moje obserwacje skłoniły<br />
mnie do przyjrzenia się temu problemowi nieco głębiej.<br />
Trochę teorii…<br />
Czy widzieliście kiedykolwiek cellulit, nawet bardzo otyłych mężczyzn?<br />
Myślę, że bardzo rzadko… mi w mojej 15-letniej przygodzie z treningiem</p>
<p>sylwetkowym zdarzyło się dosłownie kilka razy. A dlaczego nie widać tego<br />
problemu u młodych dzieci przed okresem dojrzewania?<br />
Pod skórą znajduje się warstwa włóknistej tkanki łącznej, która odpowiada<br />
za przyleganie skóry do mięśni pod nią. U większości mężczyzn ta tkanka<br />
jest ułożona krzyżowo lub ukośnie, w gładki i ciągły wzór.<br />
Tkanka łączna kobiet biegnie pionowo (prostopadle do skóry). Z tego powodu<br />
włókniste pasma (zwane przegrodami) przywiązują skórę do leżącej poniżej<br />
tkanki w określonych punktach, zasadniczo tworząc odrębne „komory<br />
tłuszczowe”, które naciskają na skórę, podczas gdy pasma ciągną skórę w<br />
dół.<br />
Ta różnica w rozmieszczeniu tkanki łącznej (w połączeniu z faktem, że<br />
mężczyźni zwykle mają grubszą skórę niż kobiety) wyjaśnia, dlaczego<br />
znacznie mniej mężczyzn ma cellulit, niż kobiet.<br />
Dlaczego młode otyłe osoby nie mają problemu z cellulitem?<br />
W młodym wieku nasza skóra jest bardzo elastyczna. W okresie dojrzewania<br />
wzrastający poziom hormonów, w szczególności kobiecych estrogenów<br />
sprawiają, że tkanka sztywnieje i jest mniej rozciągliwa. Estrogeny<br />
potęgują proces odkładania się tkanki tłuszczowej zwłaszcza w okolicach<br />
piersi oraz okolic miejsc, gdzie „noszą dziecko” &#8211; dół brzucha oraz<br />
pośladki i górna część ud. Im więcej tkanki tłuszczowej, tym efekt<br />
„pomarańczowej skórki” będzie bardziej widoczny. Jednak dana tkanka sama w<br />
sobie nie jest bezpośrednim powodem powstawania cellulitu. Z wiekiem<br />
również pogarsza się wygląd skóry. Cellulit przyjmuje gorsze stadium, gdyż<br />
pasma tkanki łącznej kurczą się i sztywnieją. Jeżeli połączymy to z wciąż<br />
powiększającą się ilością adipocytów oraz ich rozmiarem, powstaje ten<br />
nieatrakcyjny krajobraz dołków i wypukłości potocznie nazywanych „skórką<br />
pomarańczy”.<br />
Z własnego doświadczenia dopowiem, że katastrofalny wpływ na elastyczność<br />
skóry mają katorżnicze diety o niskiej podaży kalorii. Zwykle są prowadzone<br />
epizodycznie do momentu osiągnięcia zamierzonego celu, w postaci<br />
wymarzonych cyferek na wadze łazienkowej, a nie osiągnięcia konkretnego<br />
wyglądu zewnętrznego. Kończy się to efektem jo-jo, czyli powrotem do<br />
poprzedniej wagi. Zwykle z jeszcze większą ilością tkanki tłuszczowej.<br />
Takie skoki w górę i w dół nie tylko obciążają nasze zdrowie, ale również<br />
potęgują efekty cellulitu.<br />
Jak zwalczyć cellulit?<br />
Jakie suplementy spożywać?<br />
Jakie zabiegi kosmetyczne wykupić?<br />
Jakiej firmy legginsy kupić, aby zakryć cellulit?<br />
NIE! NIE! I JESZCZE RAZ NIE!<br />
Drogie Panie nie zaczynajmy drogi od końca!<br />
Zacznijmy od początku. Jak wspominałem, najrzadziej z cellulitem możemy się<br />
spotkać u kobiet aktywnych fizycznie i zdrowo się odżywiających, więc od<br />
tego powinniśmy zacząć.<br />
Bądź Aktywna! ��‍♀⛹‍♀��‍♀��‍♀</p>
<p>Nie musicie od razu zapisywać się na siłownię, choć nie ukrywam, że jest to<br />
najskuteczniejsza forma.<br />
Dzięki odpowiednio dobranym ćwiczeniom, buduje się tkankę mięśniową, która<br />
ma za zadanie wypełnić pod skórą miejsce po (właśnie!) zlikwidowanej tkance<br />
tłuszczowej. Aktywność fizyczna posiada także zbawienny wpływ na produkcję<br />
kolagenu. Stanowi on 30% całkowitej masy białka ludzkiego i 70% masy białek<br />
w samej skórze. Jest głównym budulcem tkanki łącznej, o której wielokrotnie<br />
wspominałem w powyższym artykule. Osoby uprawiające jakąkolwiek aktywność<br />
fizyczną, zwykle mają o wiele mniej tłuszczu zapasowego pod skórą. Im jej<br />
więcej, tym wygląd cellulitu staje się mniej atrakcyjny. Dlatego warto<br />
włączyć do swojego życia jazdę na rowerze, spacery, bieganie, pływanie czy<br />
nawet gry zespołowe typu siatkówka. Na pewno będziecie na dobrej drodze ku<br />
usunięciu „pomarańczowej skórki”.<br />
Odżywiaj się zdrowo!<br />
Na kondycję fizyczną, wygląd zewnętrzny, parametry zdrowotne, jak i również<br />
wygląd naszej skóry bezpośredni wpływ ma to, co jemy. Musimy odżywiać się<br />
regularnie i dbać o to, aby nie brakowało nam żadnych składników<br />
odżywczych. Z diety należy wyeliminować CAŁKOWICIE żywność przetworzoną<br />
oraz słodycze czy fast-foody. Codzienne posiłki powinny być zbilansowane,<br />
bogate w pełnowartościowe białko, błonnik, zdrowe tłuszcze oraz witaminy.<br />
Spożywajmy węglowodany o niskim indeksie glikemicznym takie jak ryże,<br />
kasze, makarony i pieczywo pełnoziarniste, a unikajmy cukrów prostych i<br />
tłuszczów TRANS. Nie pijmy napojów gazowanych, tym bardziej tych<br />
słodzonych. Nie palmy papierosów, ograniczmy do minimum spożycie alkoholu,<br />
a najlepiej całkowicie z niego zrezygnujmy.<br />
Pij jak najwięcej wody!<br />
Aby zwalczyć cellulit wodny przede wszystkim zadbajmy o odpowiednią podaż<br />
wody NISKOSODOWEJ. Im więcej płynu przyjmujemy, tym więcej go wydalamy wraz<br />
z toksycznymi produktami przemiany materii. Kolejna sprawa to picie dużej<br />
ilości herbaty z pokrzywy, która również wspomaga proces wydalania nadmiaru<br />
wody podskórnej. Ze swojej strony polecam również takie suplementy ziołowe<br />
jak:<br />
&#8211; mniszek lekarski,<br />
&#8211; skrzyp polny,<br />
&#8211; pokrzywa w kapsułkach,<br />
&#8211; astragal,<br />
&#8211; cystone.<br />
Polecam to moim podopiecznym. Każda kobieta zauważyła znaczącą różnicę,<br />
dodając do swojej codziennej rutyny wyżej wymienione zioła. Dzienne<br />
spożycie wody to do 3 do 5 litrów.<br />
Zadbaj o siebie odpowiednimi zabiegami oraz kosmetykami<br />
Celowo umieściłem ten podpunkt na ostatnim miejscu, gdyż w większości<br />
przypadków kobiety najpierw szukają rozwiązania swoich problemów właśnie w<br />
gabinetach kosmetycznych albo drogeriach. Przeważnie aktywność fizyczna<br />
połączona z odpowiednim nawodnieniem oraz zbilansowaną, pozbawioną<br />
przetworzonych produktów, dietą daje zadowalające rezultaty. Jednak trwanie<br />
w tych postanowieniach często nie gwarantują dożywotnich efektów, więc<br />
warto wspomóc swoją skórę od zewnątrz.<br />
Na naszym rynku jest mnóstwo zabiegów kosmetycznych wzmacniających<br />
struktury skóry, poprawiając ich elastyczność oraz twardość. Dzięki temu</p>
<p>tkanka tłuszczowa nie jest aż ta bardzo widoczna. Istnieją różnego rodzaju<br />
fale dźwiękowe, folie samoprzylepne, lasery, a także zabiegi chemiczne,<br />
które są reklamowane jako skuteczne rozwiązania. Wzmacniają włókna<br />
kolagenowe oraz sprawiają, że tkanka łączna jest bardziej jędrna, dzięki<br />
czemu mogą pomóc w walce z cellulitem.<br />
Jednak trzeba nadmienić, że nie będą w żadnym stopniu skuteczne, jeżeli nie<br />
spalimy nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz nie zmienimy swoich nawyków<br />
żywieniowych. Tak samo jak nie wymyślono jeszcze diety cud ani innych<br />
magicznych tabletek na odchudzanie bez aktywności fizycznej. Nawet<br />
najdroższe zabiegi, reklamowane jako najskuteczniejsze nie wygładzą skóry<br />
całkowicie.<br />
Nie chcę się rozpisywać na temat dostępnych zabiegów, gdyż nie jestem w<br />
żadnym stopniu doświadczony w tematach kosmetologii. Ze swojej strony mogę<br />
polecić takie dodatki jak:<br />
&#8211; zwiększona podaż kolagenu oraz witaminy C, która jest stosowana w<br />
redukcji cellulitu ze względu na jej niezbędną rolę w produkcji kolagenu<br />
oraz zdolności naprawczych czerwonych krwinek. Jest również<br />
przeciwutleniaczem chroniącym komórki skóry przed uszkodzeniem. Z tych<br />
samych powodów witamina C może również pomóc w usuwaniu zmarszczek. Możesz<br />
dostarczać witaminę C w suplementach lub z wielu owoców i warzyw, w tym<br />
pomarańczy, papryki, kiwi i truskawek. Sam osobiście polecam witaminowe<br />
wlewy dożylne z witaminy C. Dlaczego? Jedną z głównych korzyści kroplówek<br />
witaminowych jest to, że składniki odżywcze są wlewane bezpośrednio do<br />
krwiobiegu. Dlatego terapia jest wyjątkowo skuteczne, ponieważ pozwala<br />
uniknąć problemów z podawaniem doustnym (rozstrój żołądka czy problemy z<br />
wchłanianiem). Ponadto, ponieważ składniki odżywcze są podawane<br />
bezpośrednio do krwiobiegu i unikają układu pokarmowego, można podawać<br />
bardzo duże dawki bez skutków ubocznych ze strony przewodu pokarmowego,<br />
które mogą ograniczać dawkowanie. Doskonałym tego przykładem jest właśnie<br />
witamina C, którą można przyjmować doustnie jedynie w stosunkowo<br />
niewielkich ilościach. Natomiast dożylnie – dawki mogą być o wiele większe.<br />
Dodatkowo rozjaśni ona skórę, poprawi jej koloryt, zmniejszy worki pod<br />
oczami oraz poprawi kondycję włosów, oraz paznokci. Sam osobiście polecam<br />
wlewy witaminowe w Centrum Leczenia Bólu w Jeleniej Górze, z których także<br />
cyklicznie korzystam,<br />
&#8211; kolejnym sprawdzonym przeze mnie zabiegiem jest również nawilżanie skóry<br />
najzwyklejszym kremem z mocznikiem, który również (poprzez swój wpływ na<br />
elastyczność skóry) pomaga w walce z rozstępami. Można taki specyfik<br />
wykupić w aptece za kilka złotych, mając receptę od dermatologa. Z tego co<br />
pamiętam maksymalnie można prosić o 100g takiej maści o stężeniu 20% URE,<br />
&#8211; ostatnim elementem układanki jest Colostrum, czyli siara, która jest<br />
naturalnym produktem gruczołów mlekowych ssaków, powstającym w ostatnim<br />
okresie ciąży, aż do kilkudziesięciu godzin po porodzie (kiedy to stopniowo<br />
przekształca się w mleko). Ma szerokie zastosowanie w poprawie odporności,<br />
wzmacnianiu organizmu oraz kosmetologii. Ja nazywam go naturalnym<br />
LIFTINGIEM W KAPSUŁKACH. Idealnie poprawia wygląd oraz elastyczność naszej<br />
skóry. Osobiście polecam go osobom z dużą nadwagą rozpoczynającym swój<br />
proces odchudzania. Wszystko po to, aby wspomóc „wchłanianiu się skóry” i<br />
zapobiec drastycznemu efektowi „obwisłej skóry” po długiej redukcji masy<br />
ciała.<br />
Pamiętajcie jednak, że żaden z tych zabiegów nie gwarantuje efektów, ale<br />
może wspomóc w walce z nawet zaawansowanym i widocznym cellulitem.</p>
<p>Najważniejszy aspektem jest jednak zmiana trybu życia i polubienie<br />
aktywności fizycznej.<br />
Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/co-z-tym-cellulitem-%e2%81%89/">Co z tym CELLULITEM ⁉</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Omijasz gluten i laktozę, bo uważasz, że Ci szkodzą? Sprawdź. Może jesteś w błędzie?</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/omijasz-gluten-i-laktoze-bo-uwazasz-ze-ci-szkodza-sprawdz-moze-jestes-w-bledzie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:11:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Żywność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=594</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nietolerancje pokarmowe są coraz częstszym problemem dotykającym wielu konsumentów. Nietolerancja, niejednokrotnie mylona z alergią pokarmową, jest problemem, który może dość znacząco utrudnić nasze życie. Osoby nią dotknięte muszą borykać się z szeregiem nieprzyjemnych objawów, które są skutkiem walki przeciwciał z alergenami. W tym artykule postaram się napisać parę słów na ten temat, gdyż jak zauważyłem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/omijasz-gluten-i-laktoze-bo-uwazasz-ze-ci-szkodza-sprawdz-moze-jestes-w-bledzie/">Omijasz gluten i laktozę, bo uważasz, że Ci szkodzą? Sprawdź. Może jesteś w błędzie?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nietolerancje pokarmowe są coraz częstszym problemem dotykającym wielu konsumentów.<br />
Nietolerancja, niejednokrotnie mylona z alergią pokarmową, jest problemem, który może<br />
dość znacząco utrudnić nasze życie. Osoby nią dotknięte muszą borykać się z szeregiem<br />
nieprzyjemnych objawów, które są skutkiem walki przeciwciał z alergenami.<br />
W tym artykule postaram się napisać parę słów na ten temat, gdyż jak zauważyłem wiele osób<br />
mylnie uważa, że jest nadwrażliwa na pewne pokarmy i błędnie diagnozuje u siebie ten coraz<br />
powszechniejszy problem.<br />
Czym jest nietolerancja pokarmowa?<br />
Nietolerancja pokarmowa jest nieprzyjemną reakcja ze strony układu pokarmowego na dany<br />
produkt spożywczy. Powodem może być niewystarczająca ilość enzymów potrzebnych do<br />
strawienia lub szereg związków chemicznych zawartych w pokarmie, które nam szkodzą.<br />
Alergia natomiast jest reakcją ze strony układu odpornościowego i jest odczuwalna niemal<br />
natychmiast po spożyciu produktu. Przy nietolerancji odpowiedź może się pojawić nawet po<br />
kilku godzinach i być równie drastyczna co w przypadku alergii.<br />
Czasem możemy źle reagować na jeden rodzaj produktu, jednak czasami zdarza się, że nie<br />
tolerujemy wielu&#8230; nie ma tutaj reguły.<br />
Najbardziej powszechnymi dolegliwościami są:<br />
-bóle brzucha,<br />
-nudności,<br />
-bóle głowy,<br />
-biegunka lub rozwolnienie,<br />
-zawroty głowy,<br />
-wykwity skórne.<br />
Nieprzyjemnych reakcji może być o wiele więcej, więc postaram się je nieco uporządkować.<br />
Dolegliwości ze strony układu pokarmowego są najczęstszym skutkiem nietolerancji. Jeżeli<br />
na skutek różnych czynników środowiskowych, takich jak stres, leki, przetworzona żywość<br />
dojdzie do zaburzenia funkcji jelita, może dojść do nietolerancji pokarmowych, które<br />
prowadzą do stanu zapalnego, a wskutek tego do zaburzeń wchłaniania. Osoby takie mogą<br />
mieć niedobory witamin oraz składników mineralnych, mimo pozornie zdrowego odżywiania.<br />
Najczęstszymi dolegliwościami układu pokarmowego są:<br />
-wzdęcia,<br />
-zgaga,<br />
-biegunka,<br />
-wymioty,<br />
-nudności,<br />
-zaparcia,<br />
-uczucie pełności,<br />
-stany zapalne jelit,<br />
-zespół złego wchłaniania,</p>
<p>-zespół Leśniowskiego-Crohna<br />
-zespół jelita drażliwego.<br />
Kolejne pod względem powszechnego występowania są problemy skórne na skutek<br />
manifestacji organizmu na dany pokarm, które mogą znacząco obniżać nasz komfort życia na<br />
kilka, a nawet kilkanaście lat.<br />
Do tych dolegliwości należeć mogą:<br />
-suchość skóry,<br />
-świąd skóry,<br />
-trądzik,<br />
-pokrzywka,<br />
-atopowe zapalenie skóry,<br />
-wypryski,<br />
-egzema,<br />
-łuszczyca.<br />
Objawy ze strony układu oddechowego dość często łączymy z reakcjami na pyłki traw,<br />
drzew, chwastów i roztoczy kurzu domowego. Jednak w praktyce diagnostyka nietolerancji<br />
pokarmowej jest często punktem zwrotnym w terapii oddechowej.<br />
Dolegliwości ze strony układu oddechowego:<br />
-astma,<br />
-nieżyt nosa,<br />
-zapalenie zatok,<br />
-częste infekcje,<br />
-kichanie,<br />
-wszelkiego rodzaju alergie na pyłki itp.<br />
Choroby autoimmunologiczne jak choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów,<br />
celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, cukrzyca<br />
typu I, czy łuszczyca powiązane są z zaburzeniami funkcjonowania jelita i rozchwianiem<br />
układu odpornościowego.<br />
Diagnostyka w kierunku nietolerancji pokarmowej i eliminacja produktów toksycznych dla<br />
naszego organizmu wpłynie pozytywnie na regenerację śluzówki jelita i wyciszy nadmierną<br />
odpowiedź odpornościową organizmu, co w konsekwencji pozwoli na zmniejszenie objawów<br />
choroby autoimmunologicznej.<br />
Niezdiagnozowana nietolerancja pokarmowa w wielu przypadkach jest zjawiskiem, które<br />
może trwać latami i prowadzić do kumulacji w organizmie wielu niekorzystnych zmian,<br />
rozregulowując podstawowe procesy metaboliczne i hormonalne.<br />
Konsekwencjami takiego podejścia do kwestii nietolerancji mogą być:<br />
-nadwaga i otyłość,<br />
-stłuszczenie wątroby,<br />
-nadmierna retencja wody, a co za tym idzie nadciśnienie tętnicze,<br />
-insulinoporność,<br />
-cukrzyca,<br />
-problemy z poczęciem i utrzymaniem ciąży,<br />
-zespół napięcia przedmiesiączkowego,<br />
-problemy z libido.</p>
<p>Jelito oprócz funkcji trawiennych i odpornościowych jest silnie unerwione. Z tego względu<br />
objawy nietolerancji pokarmowej bardzo często mogą być powiązane z objawami ze strony<br />
układu nerwowego.<br />
W tym momencie nasz mózg jest atakowany sygnałami pochodzącymi z jelit, a toczący się<br />
stan zapalny może zaburzyć komunikację na osi jelito-mózg, dając objawy na tle nerwowym<br />
takie jak:<br />
-depresja,<br />
-zespół przewlekłego zmęczenia,<br />
-zaburzenia snu,<br />
-migrenowe bóle głowy,<br />
-zaburzenia koncentracji,<br />
-stany lękowe,<br />
-problemy z zasypianiem.<br />
Jak sobie radzić z nietolerancjami pokarmowymi?<br />
W pierwszej kolejności musimy wyeliminować z naszej diety wszelkie produkty toksyczne<br />
dla organizmu. Aby to zrobić proponuję zacząć prowadzić dziennik dietetyczny i codziennie<br />
zapisywać wszystkie produkty, które spożyliśmy oraz wszelkie niepożądane reakcje, które<br />
mogłyby być powodem nietolerancji. Metodą prób i błędów należy eliminować produkty,<br />
które utrudniają nam codzienne funkcjonowanie.<br />
Na rynku mamy również dostępne przeróżne testy na nietolerancję na podstawie badania<br />
krwi. Jednak z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie są one miarodajne i często<br />
produkty, które regularnie występują w waszych jadłospisach mogą okazać się w trakcie<br />
badania tymi toksycznymi, mimo że w rzeczywistości dobrze je tolerujecie.<br />
Najbardziej miarodajnym badaniem jest badanie genetyczne, które daje nam najwięcej<br />
informacji na nasz temat. Mam kilku znajomych, którzy skorzystali z takiej oferty i za kwotę<br />
około 1500-2000 zł otrzymali kilkudziesięciostronicowy materiał na temat własnego<br />
organizmu, gdzie przetestowano 1000 produktów określając czy są dobre, neutralne, czy<br />
toksyczne dla ich organizmów. Były tam również informacje na temat tego, czy mają<br />
predyspozycje fizyczne do sportów wytrzymałościowych, siłowych albo mieszanych oraz<br />
mnóstwo ciekawych spostrzeżeń spisanych w formie encyklopedii własnego ciała.<br />
Z nietolerancjami oraz ich przykrymi następstwami można skutecznie walczyć, jednak<br />
kluczem do sukcesu jest odpowiednie zdiagnozowanie produktów, które mają negatywny<br />
wpływ na nasz organizm, następnie całkowita ich eliminacja z waszych jadłospisów oraz<br />
konsekwencja w działaniu.<br />
Dzięki temu będziecie do późnych lat starości cieszyć się zdrowiem oraz świetnym<br />
samopoczuciem!<br />
Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/omijasz-gluten-i-laktoze-bo-uwazasz-ze-ci-szkodza-sprawdz-moze-jestes-w-bledzie/">Omijasz gluten i laktozę, bo uważasz, że Ci szkodzą? Sprawdź. Może jesteś w błędzie?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie mogę ćwiczyć!! Przecież jestem w ciąży!!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:06:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=588</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy po odpisaniu klientce na maila dotyczącego, czy może ćwiczyć w ciąży oraz jak powinny wyglądać jej treningi. Podczas swojej 10-letniej przygody w pracy jako trener personalny oraz dietetyk sportowy codziennie spotykałem się z sytuacjami, kiedy to kobiety obawiały się wysiłku fizycznego w tak pięknym dla Nich okresie, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy/">Nie mogę ćwiczyć!! Przecież jestem w ciąży!!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy po odpisaniu klientce na maila dotyczącego, czy<br />
może ćwiczyć w ciąży oraz jak powinny wyglądać jej treningi.<br />
Podczas swojej 10-letniej przygody w pracy jako trener personalny oraz dietetyk sportowy<br />
codziennie spotykałem się z sytuacjami, kiedy to kobiety obawiały się wysiłku fizycznego w<br />
tak pięknym dla Nich okresie, kiedy to w ich brzuchu rośnie mały człowiek.<br />
Jestem w pełni świadomy i rozumiem ich obawy, zwłaszcza że wiele par w dzisiejszych<br />
czasach ma problemy z poczęciem dziecka. Stres życia codziennego, w jakim przyszło nam<br />
żyć ma często druzgocące skutki, jeżeli chodzi o płodność zarówno kobiet jak i mężczyzn.<br />
Wiele miesięcy, czasem lat starają się o dziecko i w końcu się udaje, to każdy chucha i<br />
dmucha, aby przypadkiem nic się nie wydarzyło.<br />
Już spieszę z wyjaśnieniem, jak to wygląda w teorii oraz praktyce.<br />
Najbardziej niebezpiecznym okresem są pierwsze 3 miesiące, kiedy ciąża jest dość<br />
niestabilna. Lekarze zgodnie twierdza, że pierwszy trymestr to nie czas na wysiłek fizyczny,<br />
jednak jeżeli byłaś aktywna fizycznie, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyś nadal ćwiczyła.<br />
Ciąża to nie wyrok! Jeżeli jednak nie byłaś aktywna fizycznie wcześniej, lepiej ogranicz<br />
wysiłek do umiarkowanych objętościowo spacerów, choć nie jest to reguła… tutaj również<br />
czołową rolę gra intuicja. Jeżeli po pływaniu czujesz się dobrze, to dlaczego masz z tego<br />
rezygnować? Jedno w obu przypadkach jest zgodne, robisz to dla przyjemności nie dla<br />
wygórowanych ambicji sportowych, czy chęci rywalizacji, a jak czujesz się źle przerywasz<br />
ćwiczenia.<br />
Po pierwszych 3 miesiącach, zwykle kończących się kompletnymi nieinwazyjnymi badaniami<br />
prenatalnymi, jeżeli płód rozwija się prawidłowo to już gorzej nie będzie z samopoczuciem i<br />
ryzyko spada. Także możemy trenować!<br />
Stereotypowo stwierdzenie, że nie należy trenować w ciąży to mit, jednak jak wszędzie<br />
należy zachować zdrowy rozsadek. To nie czas na bicie rekordów, jednak umiarkowana<br />
intensywność oraz odpowiednio dobrana objętość, która z każdym tygodniem powinna spadać<br />
to klucz do sukcesu. Główne zasady, których się trzymam podczas pracy z kobietami w ciąży<br />
to nie wykonywanie ćwiczeń nadmiernie zwiększających tłocznię brzuszną, obciążających<br />
mięśnie brzucha oraz odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Z początku zwykle wykonujemy takie<br />
ćwiczenia jak przysiady, czy wiosłowania sztangą, jednak obciążenia spadają na korzyść<br />
ilości powtórzeń. Takie działania są dla komfortu psychicznego trenującej. W późniejszych<br />
okresach, kiedy brzuszek zaczyna rosnąć unikam ćwiczeń, gdzie ciężary unosimy ponad<br />
głowę, czy ćwiczeń w opadzie i jeżeli wiosłujemy, to tylko w opadzie podpartym lub klęku<br />
podpartym przodem, chociaż przyznam, że już kilka razy wykonywałem przysiady z klientką<br />
z dość sporym brzuchem, a przerwaliśmy je dopiero, kiedy brzuch przeszkadzał przed<br />
zejściem do pełnego przysiadu. Teoretycznie powinno się trenować w zakresie 60-65% tętna<br />
maksymalnego, jednak zostały przeprowadzone badania, że nawet wysiłki dochodzące do<br />
80% tętna maksymalnego nie mają jakiegokolwiek negatywnego wpływu na zdrowie jeszcze<br />
nienarodzonego dziecka. Choć dla komfortu psychicznego swojego oraz trenującej Pani<br />
zwykle trzymam się zakresu powtórzeń ok. 15. Przerwy miedzy seriami dobieram miedzy 60-<br />
120 sekund, a w późniejszej fazie czekamy aż tętno się uspokoi i intuicyjnie podchodzimy do<br />
serii, kiedy po prostu jesteśmy gotowi wykonać kolejne 15 powtórzeń.</p>
<p>Po ok. 5-6 miesiącach dosyć mocno spada wytrzymałość i objętość treningów, bo kobiety po<br />
prostu nie dają rady. Robimy to intuicyjnie i wszystko zależy, jak aktywna była kobieta przed<br />
ciążą i jaki był poziom wyjściowy wytrenowania. Spadek wytrzymałości to punkt<br />
charakterystyczny.<br />
Później wykonujemy już tylko ćwiczenia na maszynach oraz w pozycji leżącej, podejście jest<br />
podobne jak przy pracy z osobą z problemami z kręgosłupem – trenujemy w pozycjach<br />
odciążających odcinek kręgosłupa i wykonujemy je do momentu, kiedy kobieta po prostu ma<br />
siłę i czuje się dobrze.<br />
Jak już zaczyna się najcięższy okres, a brzuch osiąga wielkość piłki lekarskiej zostajemy<br />
jedynie przy lekkim treningu cardio w zakresie treningu tlenowego. Nie zapominajmy o<br />
ćwiczeniu mięśni Kegla oraz masażu prenatalnym, które są zalecane przez cały okres aż do<br />
porodu.<br />
Warto tez wspomnieć o zaburzonej termoregulacji, która miałaby mieć negatywny wpływ na<br />
dziecko. Również zostało przeprowadzone szereg badań, które potwierdziły, że mądry<br />
kobiecy organizm posiada odpowiednie mechanizmy, pozwalające na zredukowanie<br />
zwiększonego ciepła. Przyspieszony oddech oraz duża przepływowość naczyń krwionośnych,<br />
oprócz termoregulacji również wspomagają zwiększony dopływ składników odżywczych do<br />
dziecka, a wiec będzie większe i zdrowsze. Jednak starajcie się nie chodzić w polarach na<br />
siłownię i kiedy na sali jest duszno podejdźcie do recepcji i poproście o podkręcenie<br />
wentylacji.<br />
Tak że podsumowując drogie Panie&#8230; Jeżeli nie ma żadnych zdrowotnych przeciwwskazań, a<br />
Wasz lekarz prowadzący pozwala na aktywność, możecie spokojnie wykonywać ćwiczenia<br />
siłowe. Odpowiednia aktywność fizyczna, nawet w postaci treningu oporowego z ciężarami,<br />
nie ma negatywnych skutków dotyczących okresu ciążowego, ale może mieć szereg<br />
pozytywów.<br />
Takie dolegliwości, jak:<br />
-zmęczenie,<br />
-nudności,<br />
-cukrzyca ciążowa,<br />
-gorsze samopoczucie,<br />
-spadek energii,<br />
-bezsenność,<br />
-zaparcia,<br />
-dotkliwe obrzęki,<br />
-duszności/<br />
to norma u kobiet w ciąży, a badania jednoznacznie wskazują, że ćwiczenia skutecznie<br />
redukują powyższe objawy.<br />
Dodajmy do tego zmniejszone dolegliwości bólowe w dolnym odcinku kręgosłupa, lżejszy<br />
poród dzięki większej tężyźnie fizycznej oraz główny aspekt dla jakiego kobiety chcą być<br />
aktywne &#8211; brak niekontrolowanego przybierania na wadze. Wiadomo, że zdecydowana<br />
większość kobiet utyje w ciąży, jednak nie możemy liczyć wagi dziecka, wód płodowych,<br />
łożyska oraz retencji wody z powodu wyrzutu hormonów. Miałem w swojej „karierze”<br />
przypadki, gdzie kobiety tyły 6-8kg, z czego zostawały 2kg, które w moment znikały, ale<br />
miewałem również przypadek, gdzie kobieta przytyła 50kg, z czego zostało 50 . Chyba nie<br />
muszę przytaczać sytuacji, kiedy po usłyszeniu odpowiedzi nagle jakby świat się zatrzymał,</p>
<p>zgasły światła, muzyka w siłowni ucichła i w tej resztce poświaty zdało się zauważyć<br />
błagalny wzrok stojącego z tyłu męża, a jego załzawione oczy wołały do mnie „Patryk…<br />
dlaczego?!”… w takich momentach my trenerzy pomagamy nie tylko kobietom, ale przede<br />
wszystkim ratujemy życie tym biednym facetom…<br />
Chyba, że sam o siebie nie dba, to od razu sprzedajcie mu solidnego kopa w tyłek i niech<br />
idzie ćwiczyć z Wami, a nie ciągle płacze, że jest zmęczony po pracy lub mu się nie chce, a<br />
jego wymaganiem jest, abyście zawsze wyglądały jak gwiazdy filmowe, mimo że<br />
poświęcacie swoje ciało, by dać mu potomstwo. W takim przypadku od razu „ZA ŁEB<br />
DZIADA” i na bieżnię albo najlepiej od razu na Step Milla, aby ostro dostał w tyłek i się<br />
ocknął!!!<br />
Pozdrowienia dla Wszystkich przyszłych oraz obecnych Mam i do zobaczenia na treningu!!<br />
Pozdrawiam Patryk!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/nie-moge-cwiczyc-przeciez-jestem-w-ciazy/">Nie mogę ćwiczyć!! Przecież jestem w ciąży!!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Pączki na przyrost rączki” – czyli Fit Donaty</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/paczki-na-przyrost-raczki-czyli-fit-donaty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:01:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Fit przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Żywność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=584</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pączki… z odżywkami !! Pomogą Ci zregenerować siły po treningu, są pełne witamin i białka. Bez cukru, bez skrobi i dodatkowo są bezglutenowe. Przepis Perfect Fit Donut ~ 1 szklanka białka (wg Twojego uznania) 1 łyżeczka proszku do pieczenia 3 łyżki oleju kokosowego 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 1 szklanka niesłodzonego waniliowego mleka migdałowego (czekoladowe mleko [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/paczki-na-przyrost-raczki-czyli-fit-donaty/">„Pączki na przyrost rączki” – czyli Fit Donaty</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pączki… z odżywkami !! Pomogą Ci zregenerować siły po treningu, są pełne witamin i<br />
białka. Bez cukru, bez skrobi i dodatkowo są bezglutenowe.<br />
Przepis Perfect Fit Donut ~<br />
1 szklanka białka (wg Twojego uznania)<br />
1 łyżeczka proszku do pieczenia<br />
3 łyżki oleju kokosowego<br />
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego<br />
1 szklanka niesłodzonego waniliowego mleka migdałowego (czekoladowe mleko migdałowe<br />
do pączków czekoladowych)<br />
1/3 szklanki białek jaj<br />
1 łyżeczka stewii (lub cukru organicznego, to zależy od Ciebie)<br />
szczypta cynamonu<br />
(dodaj 2 łyżki proszku kakaowego, jeśli robisz czekoladowe pączki!)<br />
Sposób przygotowania:<br />
Składniki zmiksować mikserem i zagnieść ręcznie ciasto.<br />
Pokroić na osiem części, z każdej uformować pączka. Położyć na blasze wyłożonej papierem<br />
do pieczenia(zachować odstępy). Piec 20-25 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.<br />
Do środka możesz także dodać dowolne nadzienie! Przed formowaniem spłaszczyć w<br />
dłoniach i dodać np. marmoladę bez cukru. Uważaj tylko, żeby dokładnie je skleić. Nic nie<br />
powinno wyciekać.<br />
Po treningu &#8211; wjedzie jak złoto!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/paczki-na-przyrost-raczki-czyli-fit-donaty/">„Pączki na przyrost rączki” – czyli Fit Donaty</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bycie fit bywa… toksyczne?  Niebezpieczeństwa związane z dietą!</title>
		<link>https://patrykpohorylo.pl/bycie-fit-bywa-toksyczne-niebezpieczenstwa-zwiazane-z-dieta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SERWISANT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 18:57:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Żywność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://patrykpohorylo.pl/?p=581</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czyli jak &#38;quot;dietować i trenować&#38;quot;, żeby się w tym nie zafiksować! Historie kilku kobiet. W czasie jednej konsultacji usłyszałem: „W dietach nigdy nie chodziło Patryk przecież o zdrowie. Dieta polegała na tym, aby być… szczuplejszym.” Dla wielu kobiet dieta jest częścią ich życia, od tak dawna, jak tylko pamiętają. Niezależnie od tego ile kilogramów chcesz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/bycie-fit-bywa-toksyczne-niebezpieczenstwa-zwiazane-z-dieta/">Bycie fit bywa… toksyczne?  Niebezpieczeństwa związane z dietą!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli jak &amp;quot;dietować i trenować&amp;quot;, żeby się w tym nie zafiksować!<br />
Historie kilku kobiet.<br />
W czasie jednej konsultacji usłyszałem:<br />
„W dietach nigdy nie chodziło Patryk przecież o zdrowie. Dieta polegała na tym, aby być…<br />
szczuplejszym.”<br />
Dla wielu kobiet dieta jest częścią ich życia, od tak dawna, jak tylko pamiętają. Niezależnie<br />
od tego ile kilogramów chcesz zrzucić, utrata wagi to pozornie najistotniejszy cel, do którego<br />
należy dążyć. Dodatkowo zawsze zwraca się uwagę na liczby. Magiczne cyferki „przed i po”,<br />
napawające dumą bądź przyprawiające o atak rozczarowania. ALE jak naprawdę czuje ciało?<br />
Przyjrzałam się wpływowi kultury diety i zapytałem kilka kobiet o ich doświadczenia<br />
związane z procesem zrzucania kilogramów. O tym jak dieta wpłynęła na jakoś ich zdrowia<br />
psychicznego. Mam nadzieję, że te spostrzeżenia pomogą Ci przyjrzeć się, w jaki sposób<br />
kultura diety wpływa na Ciebie oraz na osoby, które kochasz. Uzyskasz także odpowiedzi,<br />
które pomogą Ci stworzyć zdrowszy związek pomiędzy „jedzeniem a ciałem”.<br />
Katarzyna, 25 lat<br />
Od kilku miesięcy nic tylko liczyłam kalorie. To nie jest moje pierwsze podejście, ale próbuję<br />
jeszcze raz, mimo że dieta kończy się głównie frustracją i rozczarowaniem.<br />
Myślałem, że dam sobie spokój z kolejną dietą. Nadal jednak czuję potrzebę spróbowania<br />
czegoś, aby schudnąć, więc eksperymentuję z różnymi rodzajami i ilością jedzenia.<br />
Kiedy dieta koncentruje się tylko na utracie wagi, prowadzi to tylko do frustracji. Kiedy<br />
rozumiemy inne korzyści zdrowotne i skupiamy się na nich, a nie tylko na wadze, możemy<br />
wprowadzić zdrowsze nawyki żywieniowe w perspektywie długoterminowej.<br />
Aneta, 44 lata<br />
Na początku miałem obsesję na punkcie liczenia węglowodanów i ważenia jedzenia, ale<br />
zdałem sobie sprawę, że to strata czasu.<br />
Presja, którą sama sobie stworzyłam powodowała tylko same frustracje. Gdy zaczęłam jeść<br />
bardziej świadomie, biorąc także pod uwagę moje wyniki ambulatoryjne, zauważyłam o wiele<br />
lepsze rezultaty. Zaczęłam serwować mojemu ciału to, czego potrzebuje, aby czuć się dobrze.<br />
Dowiedziałam się także, że jestem cukrzykiem, który ma problemy z produkcją insuliny.<br />
Stworzyłam więc własną dietę opartą na ścisłej kontroli porcji, ograniczeniu węglowodanów i<br />
cukru.<br />
Z wielką pasją i zaangażowaniem lubię oglądać telewizję. Dlatego w salonie postawiłam<br />
rowerek treningowy, aby móc połączyć przyjemne z pożytecznym.<br />
Zakupy na lokalnych rynkach stały się moją codzienną rutyną (co oznacza dużo chodzenia), a<br />
gotowanie nową pasją.<br />
„Mądre” odżywianie uczyniło mnie zdrowszą i szczęśliwszą.<br />
Karina, 34 lata</p>
<p>Wydaje mi się, że zawsze próbowałem różnych rozwiązań dietetycznych. Zazwyczaj<br />
wszystko opierało się na ujemnym deficycie kalorycznym, czyli próbie zminimalizowania<br />
porcji węglowodanów, co prowadziło do wiecznego poczucia głodu.<br />
Dodatkowo, tak naprawdę nigdy nie ćwiczyłem. Nie byłam zadowolona z wyglądu mojego<br />
ciała, zwłaszcza po urodzeniu dziecka. Czułam się, jakbym zawsze była na diecie. Tylko, że<br />
bez efektów.<br />
Jako nastolatka stosowałam bardzo ekstremalne rozwiązania, ponieważ „wieczne bycie fit”<br />
było związane z poczuciem mojej wartości. W bardzo drastyczny, a nawet obsesyjny sposób<br />
podchodziłam do codziennego odżywienia. Teraz wiem, że jedyne słuszne rozwiązane to<br />
świadoma wiedza na temat tego, co jemy oraz tego, jak zasila to nasze ciało i umysł. Wieczny<br />
stres i kontrola, które towarzyszą każdemu posiłkowi nie sprawią, że poczujemy się lepiej. A<br />
wręcz przeciwnie &#8211; wciąż będzie nam towarzyszyć frustracja.<br />
Jak widać powyżej, diety mogą stać się łatwo niebezpieczne. Niestety, ale większość Pań<br />
uważa, że ich kluczowa wartość pochodzi z wyglądu, co w zupełności nie ma żadnego sensu.<br />
Od wielu lat powtarzam moich klientom, że najlepszym i najbardziej efektywnym sposobem<br />
jest – odpowiedzialne odżywianie. Wszystko co codziennie przeżuwamy, ma za zadanie<br />
dostarczać nam energię niezbędną do zmieniania świata. Pomyślmy, że jesteśmy jak<br />
najdroższe Ferarri, które potrzebuje najlepszej jakości paliwa, aby pokazać na co je stać.<br />
W dążeniu do upragnionej sylwetki nie pomogą nam psychopatyczno-obsesyjne zachowania<br />
polegające na wiecznym analizowaniu tego, co leży na talerzu. Pomoże nam racjonalnie i<br />
dobrze opracowany plan, dostosowany do naszych możliwości, czy nawet cyklu dnia.<br />
Wymarzona sylwetka w gruncie rzeczy powinna być produktem ubocznym ustabilizowanego<br />
zdrowotnie organizmu i rewelacyjnego samopoczucia.<br />
Chcesz wiedzieć więcej na temat moich sposobów tworzenia planów treningowych bądź<br />
dietetycznych? Napisz na czym zależy Ci najbardziej. Wspólnie opracujemy najlepsze dla<br />
Ciebie rozwiązania. Wszystko z myślą o jak najszybszym, najzdrowszym i stałym efekcie.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl/bycie-fit-bywa-toksyczne-niebezpieczenstwa-zwiazane-z-dieta/">Bycie fit bywa… toksyczne?  Niebezpieczeństwa związane z dietą!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://patrykpohorylo.pl">PatrykPohorylo</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
